czesc Minimalny poziom produkcji ziemniaków moge zasugerowac jako 5 ha przy plonie 40 ton zbierasz 200 ton i mozesz cos na tym zarobić. W momencie kontraktowania nie podajesz nazwy odmiany bo to jest w gesti zakladu dostarczyć do Ciebie sadzeniaki kwalifikowane ( że bedzie polowa zgnitych, bardzo małych i odmiana o plonie skrobii 14-15 % to juz historia na inny temat ;-) ) Od 5 lat nie sadze ziemniaków ale pamietam ze rudawa i ślęza byly b dobre , około 20 % - im pózniejsza odmiana tym wiecej skrobi Tak - kontraktujesz ilość skrobii - nikogo nie interesuje ilość ha i plon z ha. Generalnie jezeli ziemniak ma zawartość skrobi 10% to bedzie dwa razy tanszy od tego co ma 20 % proste. Jezeli przekroczysz limit to moga nie kupic wcale albo bardzo tanio , zabraknie Ci towaru do wywiazania sie z umowy moze być kara.... Moze być odstawa na 1 wrzesnia - pozny ziemniak nie bedzie miał plonu.
Z papierologi to zglaszasz do PIORINu i rejestrujesz sie jako producent ziemniaka, pozniej nekaja baby wstretne ;-) Do ARR wniosek o doplate do materialu siewnego 500 zł do ha / za 3 tony sadzeniaków. A dopłate do skrobi ogarnia zakład . Opłacalność ? powiem tak : to co powyżej 30 ton to jest Twój zarobek.
Sadzeniaki możesz zostawić swoje , wymóg jest chyba wymiany 30 % rocznie na nowy materiał. Podejrzewam ze profesjonalnej chłodni nie posiadasz to zabawa z kopcowaniem jest nie opłacalna bo tracisz 500 zł dopłaty do ha i taki ziemniak mocno odstaje od kwalifikowanego.
A na ziemi 3-4 gliniastej to siej rzepak mniej roboty, pieniadze te same i ziemniak lubi gleby przepuszczalne - zasobne ale przepuszczalne. I na glinie moze być problem z wykopaniem bo na taśmie poleci Ci duzo bryłek gliny 20-30 %. Generalnie nie idz tą drogą ;-) pozdro