Dokładnie tak, sam znam kilka przypadków gdzie jedno gospodarstwo jest podzielone na ojca, córkę, syna a wszystko po to żeby dostać 2 x młodego rolnika.
W siewie wiosennym po pełnej dawce snajpera 1.3l nie było żadnych oznak fitotoksycznosci w łubinie, rósł sobie w najlepsze dopiero oprysk na jednoliścienne go położył, więc myślę że i teraz pełna dawka by mu nie zaszkodziła ale to tylko moja teoria...
Oczywiście doglebowo zaraz po siewie.
A co w tym dziwnego? Wszystko zalezy od ukształtowania terenu i ziemi, na moich gliniastych gorkach i z ta 3 by pierdział, a u kogos innego z 4 by na spokojnie latał...
Zostaw, w tamtym roku 26 września wysialo mi się 140 kg Tributo i pięknie się pokrzewilo, powiedział bym nawet że na tej działce było najlepsze. Na innych było wysiane ok 10 pazdziernika 170-180 kg i już nie było takie ładne...
Bardziej bym się pokusił o stwierdzenie że do doglebowki musi być wyższa temperatura, chcesz siać w marcu to czekaj aż łubin wyjdzie i pryskaj po wschodach, jak siejesz w połowie kwietnia to można śmiało robić doglebowke, u mnie już przetestowane w tym roku siew w kwietniu, oprysk na sucha ziemię aż dysze wzbijaly kurz i jeszcze takiego czystego łubinu nie miałem.
Też już ze dwa lata temu odpuściłem temat pszenicy, nawet po strączkach leci pszenzyto bo po prostu lepiej ekonomicznie wychodzi, a jak miałbym siać parę ha pszenicy i parę ha pszenżyta to i tak agrotechnike bym robił taka sama... pszenżyto plonuje stabilniej a cena w skupie różni się 50-100 zł na paszowce.
Tu już za bardzo nie ma na czym ciąć kosztow.... przy dobrym przedplonie nie dasz npk ale zaorać, uprawić,zasiac, herbicyd, azot, ze dwie grzybowki, zbiór i się robi lekko 2500zl kosztów przy byle jakim zbożu...
Też dochodzę do takich wniosków, w tym roku po zniwach oddałem 5ha dzierżaw na gębę bo zysku tyle co w pysku, może 700-800 z ha a roboty od groma, zostało tylko swoje i te dzierżawy z których biorę doplaty.
Policz sobie ile ton zboza po 600 zł musisz zebrać z ha zeby jemu zapłacić te 2 tys, ze 2.5tys na koszty No i wypadało by zarobić z 1.5-2tys na ha zeby nie ryc za darmo...
Jeśli ja płacę podatek to place 500 za ha, jeśli podatek płaci właściciel to daje 700. Oczywiście doplaty moje , czyli wychodzi na to że te podstawowe doplaty oddaje właścicielom a reszta moja strączkowe, akcyza, ekoschematy itd.
Co dajecie na chwasty powschodowo? Ja mam dwa typy, Navigator +metazachlor(ok180zl) lub La dive(ok 200zl) jeszcze nie wiem, doradźcie bo to mój pierwszy rzepak.
Napisalem teoretycznie mógłbym...
Śmierdzi śmierdzi.... zostawiłem miarkę nie wypłukana po nim w garazu to nie dało się wejść aż w oczy gryzło, musiałem wietrzyć....
A jak to jest z tym chloropiryfosem? Bo teoretycznie miałbym dostęp do niego z pod lady, pryskac jak coś czy lepiej nie. Mieliście kiedyś kontrę z piorinu rzepaku pod kątem pozostałości?
Pomału wychodzi, siew w zeszła środę i czwartek w popiół, w sobotę w nocy dostał parę litrów i dzisiaj rano poprawkę. Trochę gesty ale siew w rozstawie 28cm, myślę że będzie ok na wiosnę.
Też tak mam od kilku dni, bez różnicy czy na transferze danych czy na wifi, trzeba że dwa trzy razy odświeżyć stronę i dopiero rozwija się pasek powiadomień.
Może głupie ale widziałem jak w biernych uprawowo siewnych przedłużają pazury które idą za kołami ciągnika zeby zruszaly ziemię, dospawaj kawałki starych zębów do tych które idą za kołami.
Hassia Dan 100 bodajże, ma docisk sprężynowy, no i z 1.5kg doszło do każdej redlicy w postaci kolka i płaskowników. Narazie regulacji nie ma bo jest to wersja testowa ustawiona na sztywno na 2.5cm, jak się sprawdzi przy siewie rzepaku dorobię tez do pierwszego rzędu i jakąś regulacje się zrobi do zbóż.