Witam, ukończyłem szkołę, przejąłem gospodarstwo sadownicze i chce je zmodernizować. Mam 16 ha ziemi, wtym 5,5 ha wiśni i 10,5 ha jabłoni w młodym wieku od 1 do 15 lat. Są to sady towarowe nie jakieś ekologiczne czy inne. Pierwszą część gospodarstwa (5,5ha) przejąłem w wieku 12 lat bo umarła moja mama i na mnie było zapisane (do czasu ukończenia pełnoletności opiekunem pola był prawnie ojciec), a w tym roku sierpień 2015 zostało na mnie przepisane przez ojca 8 ha ziemi(sadu jabłoniowego) i kupiłem 2,5ha. Chciałbym zmodernizować park maszynowy, ponieważ budynki gospodarcze i przechowalnia są jeszcze na ojca to nie mogę ich jeszcze modernizować(posiadam swoje drugie gospodarstwo ale tam jest tylko dom i dwa budynki gospodarcze(nie mieszkam tam tylko jeżdżę do sadu co jest w tej samej miejscowości wiec tam nie będę inwestował w budynki bo planuje zostać na ojcowiźnie. Posiadam 3 ciągniki-jeden stary 25 letni rolniczy, jeden 8 letni i jeden roczny(sadownicze). Chciałbym zakupić jeszcze jeden ciągnik sadowniczy o mocy ok 65 km w cenie 135-145 tys brutto, dwa opryskiwacz sadowniczy w cenie 40 tys za sztuke, dwie platformy sadownicze ciągane (w cenie ok 15 tys zł brutto) i kosiarkę sadowniczą (zwykłą za 8 tys zł nie rozdrabniacz). Zakup ciągnika spowodowany jest tym że jeden stoi na drugim gospodarstwie(5,5 ha) w odległości 14 km (8letni), a na 10,5 ha nie radze sobie tymi dwoma bo 25 letni jest już wyeksploatowany. Zakup opryskiwaczy spowodowany jest wiekiem starych i ich zużyciem,a platform usprawnieniem zbiorów. Kosiarki po prostu swojej nie posiadam wiec zakup też jest wyjaśniony. Prosze o pomoc na jakie programy mogę złożyć papiery żeby uzyskać pomoc finansową, niekonioecznie tylko prow. Na gospodarstwo nie były brane żadne kredyty ani dotacje, ja rónież nie brałem żadnych dotacji bo dopiero zacząłem swoją historie z gospodarstwem. Nie chodzi mi o zakup niepotrzebnych maszyn bo to są maszyny które pomogą mi usprawnić prace, a nie mam tyle środków żeby kupić to wszystko za swoje. Prosze o pomoc.