Ceny nawozów dla mnie to jakiś kosmos albo zły koszmar gdzie przez pół roku zdrożało wszystko 200% czy 300% Uważam że to gwóźdź do trumny dla wielu gospodarstw balansującej na krawędzi załóżmy że nie urodzi się, (bo jak nie nasypią to na pewno nie zbiorą) albo cena spadnie w żniwa i co żartów nie ma absolutnie... dwa auta rsmu kosztowały w sierpniu 50tyś zł teraz 100 tyś chore... Jesteśmy skazani sami na siebie rolnictwo to zawsze była gra w karty ale teraz zrobił się mega hazard, można powiedzieć rosyjska ruletka 5 kul w rewolwerze kręcimy i do skroni przykładamy. Kto kredyty ma to wie o czym mowie pozdrawiam oby nowy rok dał nam lepsze nadzieje...