Skocz do zawartości

bennos

Members
  • Postów

    239
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bennos

  1. A z jakich jesteś okolic ? Bo u mnie na Podkarpaciu w okolicy też dużo padło ... Mi padło 35 około i w tym jeden szczepiony nawet .. jedni mówią że kokcydioza drudzy że pomór ale na tą chwilę już się uspokoiło
  2. Wyżej wspomniałem że stosuje 2 tyg i nie widzę poprawy śmiem twierdzić że nawet jest trochę gorzej
  3. Stosuje drugi tydzień i nie widzę dużych efektów tego specyfiku króliki nadaj kichaja, chyba zadzwonię do innego weterynarza. Znacie jakiegoś dobrego w okolicach Rzeszowa ?
  4. Dzięki panowie zobaczymy jak pójdzie !
  5. Witam ostatnio na katar dla królików weterynarz polecił mi taki specyfik do wody. Czy ktoś z was miał z nim doświadczenie ? Bo czytam że tylko dla świń krów kur a o królikach nic nie ma ...
  6. Ciężko powiedzieć te starsze raczej nie ale młodsze niektóre wydaje mi się że lekko mogły mieć lecz karmione cały czas tak samo .No i dowiedziałem się przed chwilą że u dalszego sąsiada też padają i nawet w miejscowości tak 15 km dalej u znajomego to musi być w powietrzu jakiś syf
  7. Zaczęło się od młodych mało ruchliwe brak apetytu wody też zmniejszone pobieranie i za parę godzin zgon.Po starszych tak nie było widać ale też mniej ruchliwe i brak apetytu. Myślałem że ten szczepiony przynajmniej zostanie ale też dopadło
  8. A czy miałeś sytuację że padły nawet szczepione ? Bo u mnie było 30 bez szczepień w różnym wieku i jeden szczepiony samiec niedawno nabyty. Zaczęły padać młode w późniejszym czasie dorosłe i na końcu ten szczepiony nawet ... Trwało to może ponad tydzień od pierwszego
  9. Witam panów hodowców. Mam pytanie odnośnie szczepionek. Czy miał ktoś doświadczenie lub słyszał coś o szczepionce nobivac myxo-rhd lub pestorin mormyx . Moi znajomi stosują pestorin a ja wyczytałem że nobivac jest lepszy , może miał ktoś styczność i się wypowie. NO i jeszcze może ktoś wie jakie są ceny ?
  10. No to okej zrobię to i zobaczymy dziękowa Tomku ! Tylko nurtuje mnie to gubienie pszenicy czy to będzie spowodowane tym fartuchem czy czym innym. Chyba że za mało sito otworzone a nie mogłem więcej otworzyć bo zaraz leciała słoma ..
  11. Czyli szykuje mi się następna parszywa robota ... Ostatnio wymieniałem tuleje gumowe kosza sitowego .. też dostęp paskudny
  12. Witam panów i mam pytanie do bardziej doświadczonych kolegów po fachu odnośnie ustawień i dostrojen bizona.Posiadam bizona drugi sezon w pierwszym sezonie nie wymlacal dobrze ale podkręciłem obroty wału trochę młocarnie i było dobrze. Lecz w tym sezonie przy zbiorze wasaczki strasznie brudził słoma kłosy itp parę razy zabiło sita. Kombinacje sita i wiatr dużo nie pomagały no i problem z według mnie duża ilością gubienia pszenicy na pole . Słoma wpadała do zbiornika tak jakby po dojechania do końca pola i podniesieniu hederu lub wyłączeniu chwilowo młocarni . Ostatnio przy wyjmowaniu sit rzucił mi się w oczy kawałek 30 cm gumy chyba się oderwał .. może tamtędy wlatuje te słoma ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v