Zawsze tuczymy między 120 -130 kg chyba że super urośnie to więcej ma ale wtedy zużycie też większe wychodzi. Musiałbym sprawdzić na fakturach po ile była pasza bo nie pamiętam z głowy bo za dużo tego jeździ, a nie chciałbym głupot pisać. Wiem że jest wiekszość przeciwników tuczy kontraktowych ale jeżeli ktoś nie ma swoich macior a warchlak bardzo drogi to bardzo ciężko wyjść na swoje albo chociaż na 0. A wgl jeszcze jak trzeba zbierać tony słomy i ją kupować.
Tylko pełnoporcjówka. Zużycie różne, zalezy jaki budynek, sposób utrzymania, jakie karmiki. Między 2,50 - 2,85. No i przedewszystkim zależy jaka waga sprzedażowa.
@ZELKOW spokojnie żadna sztuka różycy nie ma, po prostu tak foto wyszło i takie umaszczenie jak chłopaki zauważyli. Świnaaki rasa Danbred.
@turtojs w tym budynku akurat 330 szt, Duńczyk, zawsze przegnane są na połowę kojca i przegrodzone.
@adrian wyganianie na korytarz zabiera zbyt dużo czasu, w kojcach idzie o wiele szybciej.
Zależy kto jak liczy, powinno się średnio rocznie ile wychodzi a nie z jednego cyklu jak się utrafi, ktoś kiedyś u mnie powiedział że holendrzy to liczą co 3 lata by się nie wku.wiać Widać że "wolny rynek" się cały czas zawęża i coraz więcej świń jest poprzez firmy paszowe bo z rolnikiem ubojnia/przewoźnik się nie liczy, chyba że ma auto tygodniowo.
Jaka temperatura masz teraz na budynku przy warchlaku świeżo wstawiony przy wentylacji kurtynowej? Nigdy nie bielisz? Czy tylko przez zimę dajesz spokój jak ja?
Ja już też mam kilka lat na tuczarni i bardzo dobrze izoluje i myszy nic temu nie robią. Przy nastepnym budynku też bedę to stosować tylko wkręty przydały by się z nierdzewki lub ocynku.