Pług dlutowy to insza inszość
Ogólnie do konkretnej uprawy to musi być koń, ale da się to w odpowiedni sposób obejść tylko trzeba myśleć.
Ostatnio fajną budkę znalazłem, w okolicach Leszna
35 zł zestaw z frytkami, na pierwszy rzut oka się wydawało że mała porcja, ale ledwo zjadłem i najważniejsze, nie czułem że jadłem kebaba ani za godzine, ani na drugi dzień nie było kapcia w mordzie czy uczucia ciężkosci na żołądku. Niby mięso sami robią, a nie z tych gotowych kul mocy
Jaki szeroki ? Ceownik może i by się znalazł