Mam problem na jednej lace sianej na jesieni. Na ok 1/3 powierzchni w nieregularnych miejscach trawa wygląda bardzo slabo i wcale nie chce rosnac. Nawożenie wapno ok 700kg, npk 300kg, saletra 150 kg. Ziemia słaba 4b, 5 względnie wilgotna (mam łąki na gorszych i dają radę). Dodatkowo rośnie tam dużo jednego chwastu może ktoś wie co to (może jest to roślina wskaźnikowa jakiegoś niedoboru)? Czego tam może brakować? Może rozrzucić tam jeszcze kizeryt, moze są jakieś głębokie niedobory magnezu? Zdjęcia poniżej.