Mądrze gada i trzeb atakich ludzi słuchać, stanowisko pod uprawe przygotowuje się przed siewem a nie po, to całe sypanie wapna jakiegokolwiek pogłównie przy tak małych opadach które występują to strzał w kolano
Jaki rejon Lubelskiego? bo jeśli odd Lublina w stronę Warszawy to cienko z tym deszczem i wapno się nie przemieści w głąb więc jak odkwasi, w drugą stronę na Krasnystaw chyba trochę lepiej z opadami ale prognozy na 1,5 miesiąca nie widzą porządnego deszczu na wschodzie
złą rośline wybrałaś na to stanowisko i tyle, gdybyś teraz zwapnowała i przemieszała dobrze glebe ale już nie orząc, i zaraz wsiać pszenicy przewódki to raczej by się udała ciepło nadają zimy brak to może nie wymrozi jak dla mnie jedyne rozwiązanie, ale koszty już poszły na zasiew więc jak będzie kolejny suchy rok to nie zarobisz