no właśnie liczyłem na maly deszcz i nic. w Górze popadalo rano a u nas zero. Kilka dni temu talerzowałem sciernisko po jeczmieniu jarym to jechalem 13,5 km/h a dzisiaj w tym betonie nie więcej jak 6 km/h. Zrywaczami u nas dzisiaj niewiele zdzialali. tylko czubki ryły. masakra. buraki kaput a kukurydza sie papierowa robi.
susza jest ale łąki mam niskie torfowe więc w tym roku warunki idealne. Zawsze po zimie do końca maja woda je zalewała a w tym roku śniegu nie było i trawa nie wymokła. Ci którzy u nas mają łąki wyżej to drugi pokos to nędznie.
No mi się marzył wóz paszowy, tym bardziej że mam mini-ładowarkę i mogę wrzucić TMR wszędzie tam gdzie nie wjadę wozem. Po kredyt na nowy wóz nie pójdę bo nie mam mlecznych krów tylko mamki i opasy więc jedyne wyjście to używka za gotówkę. Zbyt duży nie jest, ale musi wystarczyć. Wie ktoś gdzie można kupić takie naklejki SANO na wóz? Trochę go odmaluje z wierzchu. Najwyżej pierdyknę naklejki KUHN
Wiadomo. Blacha na kociołku fabrycznej grubości już nie ma. Przekładnia ok, noże nowe z hardoxu. Kupiłem od kuzyna więc kitu by mi nie wciskał. Rocznik 2005 więc troche już wymieszał. No kupiłem to na co mnie stać.
Szybko się przyzwyczaiła. przy mlecznych pierwiastkach też zawsze używałem poskromu w pierwszych udojach. Na zdjęciu jest mamka która nie chce przyjąć kupnych cielaków, dlatego zakladam jej poskrom na czas karmienia.