Mój Dziadziu mówił że on będąc dzieckiem nie widział nigdy saren bo zwierzyna dzika żyła w lasach. Wtedy wszystkie pola były uprawiane nawet najmniejsze skrawki. Później następne pokolenia porzucały pola które porastały samosiejkami i były idealne dla zwierząt. Obecnie te zarośnięte pola okazują się atrakcyjnymi działkami budowlanymi. Koniec końców to zwierzęta przyszły do ludzi a nie na odwrót jak twierdzisz. Do tego wszystkiego polscy myśliwi...
Do tej pory łożyska sprawdzałem termometrem ale stetoskop to rzeczywiście dobra sprawa. Poziomowanie jest ale akurat niesprawne może poległo jak kolega wyżej wspominał jak się zakopał. U mnie żadnych górek więc nawet nie myślę tego robić.
Jak ktoś ma smykałkę do handlu to czemu nie. Myślę że że przy takim okresie 2-3 lata jak dobrze kupuje to niewiele traci albo wychodzi na zero + to co włożył w eksploatację.
@Tomek73
Takie wrażenie sprawiał właśnie że bliżej do handlarza niż rolnika sam mówił ile już kombajnów miał. Co do topienia to wierzę bo zaczepy z tyłu wszystkie urwane a od spodu przynajmniej powymieniane rzeczy to może chwilę pochodzi.
6.1m najpierw były żółte potem takie 114 netto są jeszcze w gospodarstwie uprawy wymagające więcej czasu więc im szybsze żniwa tym lepiej do tego z pogodą bywa różnie tak, znasz maszynę czy może byłeś oglądać ? 6.1m
W tym roku akurat gazowałem jeden bo coś się tam trafiało. Nie wiem dlaczego akurat w tym nowszym zdążyło się tak drugi raz a w starszym nigdy, procedury przygotowania i przechowywania w obu takie same.
mocy nie kojarzę, wydajność to chyba jedna taka przyczepa ok 30min 757 netto dwa lata temu ok 43tys netto super ja wolę randema zdecydowanie dwuosiowa jak zacznie skakać i tłuc dyzelm to jest tragedia 50ton oba ale faktycznie było max 45 w tym nowszym mocy nie kojarzę, wydajność to chyba jedna taka przyczepa ok 30min