Nie gadaj przeskok naszego kolegi z szejdziesiatki na fetora to jak z czasów Kopernika do Gagarina . Remont skrzyni np proximy to 25 kola . 45xx skrzynia uzywka zrobiona czy sprawna jak kto chce to 4.5 tyś więc chłopak boi się przyszłych kosztów. Z 10 lat temu jak kupowałem a4b7 170km to też miał być strzał w kolano. I jakoś lata 315tys na liczniku