Było lać przed tym śniegiem to by przynajmniej związało ze ziemią i trochę się ten azot przemieścił jak ty topniało , a tak to będzie cały czas miał kontakt z liśćmi
Na mokre rośliny bez pożniejszego deszczu też pali , a jak na śnieg , to nawet kropla nie spadnie na ziemię tylko będzie śnieg polany , który cały czas będzie miał kontakt z liśćmi , dopóki ten śnieg nie stopnieje ,
Ja bym nie polecał takiego czegoś ,
Przed wczoraj dany rsm na rzepak 80 kgN , na najsłabszy gdzie prawie nie ma liści na raz 150n
Tak słyszałem