Bylem na zebraniu faktury i to tamto.Rolnicy hektarowi zostają, a tacy 5-30ha rezygnują lub zmniejszają. Większych u nas niema.Główny problem to dziki i brak dróg: gminne budowane są do 5t, powiatowe 8t, wojewódzka niby maja pozwolenie ale stoi 12t ale powoli już przestaje być przejezdna.