Napisze z doświadczenia 😀 po pierwsze marża na ciągniku to 5-10%. Ceny katalogowe wydaje mi się, że są to ceny takie same w całej Europie, może i świecie. Tylko producent na każdy kraj daje rabat. Np na Niemcy może być 40%, a na Polskę załóżmy 50%. Firmy określają te rabaty, przynajmniej w Polsce na zasadzie ile kosztuje konkurencja. Czyli nie wiem, ciągnik załóżmy New Holland 100 km kosztuje 250 tys, to john deere o podobnych parametrach chce za 100 koni 275 tys, bo to john deere. I tak dalej.
Na początku roku, jakiś z europejskich producentów maszyn towarzyszących dał dodatkowy rabat od cen katalogowych, bo nie szło sprzedawać.
I jeszcze jedno. Diler który sprzeda 5 ciągników, a ten co sprzeda 50 mają inne rabaty.
I jeszcze dochodzą modele promocyjne. Dlatego czasem ciągnik z tej samej serii o wyższej mocy jest tańszy niż ciągnik o mniejszej mocy, bo jest na niego dodatkowy rabat.
Tak to mniej więcej wyglądało parę lat temu 😀