Słomę przyorałem, Także będzie tylko saletrosan. Mi się wydaje ze pszczoły nie są tak wrażliwe, Dwa lata temu znajomy postawił mi ule praktycznie w łanie, bez mojej wiedzy. Ostrzegałem go ze będę pryskał, odparł mi "dadzą rade", pryskałem na opadanie proteus + pictor, oczywiście wieczorem, ale za to pół metra od uli. Pszczółki były całe i zdrowe. Ot i cała historia:)