zużyłem może ze 20 porcji, i na starcie urodziły się 3 cieliczki,a potem było już tylko byczo, dwie są wycielone i już skutecznie pokryte,trzecia jałówka naaaaaaa 14 marca,miał być hit a wyszło przeciętnie,są ciemne z mocnym wymieniem inogami,ale jak patrze na nie to każda jest odbiciem swojej matki,więc trudno powiedzieć ze atlantik stęplował swoje córki.pozatym powinno go być w genomach holenderskich a tam o nim nie słyszeli,kolega handluje bydłem i przywiózł samochód holandii,raz wieczorem to oglądałem i były terz dwie po nim,i taki sobie,wogóle holandia tak z lekkawychamowała,wejdz na eurogenes,i znajdz byczka czy cieliczkie na holenderskim rodowodzie,wszędzie jedi,,moje ponad 3000 mleka za 100 dni mają,tylko latem kukurydzy nie było,ale są płodne i zdrowei krzywa laktacji będzie pozoima,mam dwie pierwiastki po kodak jedna czerwona na kianie,druga czarna na canwas-to typowe holenderki delikane ,płytkie ,wąskie ale bardz mleczne i miłe