Powiedzice mi jak podchodzicie do nawożenia pszenicy aby uzyskać parametry podając sam RSM? Wcześniej gdy podawałem granule udało mi się przekraczać białko na spokojnie 12,5 % przy nawożeniu 155 czystego składnika. Granula jaka szła to saletra oraz mocznik. Od dwóch lat daje rsm i nie wiem dlaczego ale nie mogę zbliżyć się do 12 % białka. Po pierwszym roku porażki w tym postanowiłem dać wszystko w jednej dawce tz. 155 N na raz. Plon rewelacja, średnia ponad 8,5 tony lecz bez parametrów. Dodam jeszcze że idą 3 zabiegi na ochronę. Stanowisko zawsze po rzepaku jest, odmiany jakimi operuje to takie które wcześniej ładnie łapały się na białko. Może ktoś coś doradzi.