To był tylko taki przykład, który najlepiej obrazował różnicę cen. A pisząc polski opryskiwacz miałem na myśli coś pokroju Biardzkiego
Przecież nie powiedziałem, że tak robię, bo mam 5pkt. nie licząc maszyn punktowanych, więc jestem spokojny tylko podałem przykład jak można sobie "uzbierać" punkty, bo jak niektórzy piszą, że mu doradca tyle "uzbierał" to właśnie takie działania mi przychodzą na myśl, bo nie sądzę by doradca komuś na siłę punktowane maszyny wciskał, byleby przeszło. Przyjmijmy że ktoś jest ostatni na zielonej liście. Kupuje dokładnie te maszyny, które wpisał we wniosek, ale przez rok jedna maszyna zdrożała inna jest bez zmian inną bardziej starguje inną mniej. No i załóżmy, że te najwięcej punktowane udało mu się kupić kilka procent taniej niż wpisał we wniosku, a te nie punktowane za taką kwotę którą wpisał. I jeszcze przyjmijmy że te nie punktowane kupił na pierwszy etap, dostał już zwrot, a teraz kupił te punktowane i składa wniosek o płatność końcową. I agencja mu teraz ma przeliczyć na nowo punkty i stwierdzić, że teraz ma ich o 0,02 mniej, spada z listy i się jednak nie łapie i ma jeszcze oddać kasę za pierwszy etap? Ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam, bo wiadomo że się nie kupi maszyn idealnie za taką kwotę którą się podało we wniosku i punkty ostatecznie wyjdą trochę inaczej. I tu też masz szwindel? Cwaniaki to kolesie tacy jak podał Shaun, zresztą słyszałem o jeszcze większych