Tutaj niektórzy jarają się pompami ciepła jakie to one dobre a tyle hejtu na internetach. Hejt jest na pompy powietrzne bo to padlina na nasz klimat co innego pompy gruntowe fakt droższe niż powietrzne ale parę lat pracy i różnica w cenie się zaciera przez koszty utrzymania. Przykładowo sąsiad ma pompę gruntową więcej jak 15 lat i nic z nią się nie dzieje a dom 99% na grzejnikach.
Potwierdzam względem grudnia - 20gr. 50 gr jak już bo fakt za grudzień obcieli 20 gr ale dali 10gr premii. Teraz zabrali premię 10gr i dodatkowo cennik - 10gr.
Ja ostatnio po 2500zł, dwa 4 miesięczne wolce sprzedałem. Miały być dla siebie ale musiałem miejsce zrobić pod nowe wycielenia a tak byczki 10 dniowe sprzedaję dla jednego chłopaka. Nie zdzieram z niego bo jak był okres, że nikt nie chciał cielaków a on zawsze płacił tyle ile chciałem ostatnio za 700 zł mu cielaka chciałem oddać to sam z siebie jeszcze kasy dorzucił. Czasem lepiej z mądrym stracić jak z głupim zyskać.
U mnie Lukastronic ogarniał eco i w M5 wszystko hula jak trzeba a na serwisie polecali mi Agrotronic ale cena względem poprzedniego +2500zł ale spawają swój tłumik zamiast puszki DPF (do wszystkich modeli mają gotowce porobione) tak że praktycznie optycznie nie do poznania że coś grzebane przy ekologii było. Aaa i w obu firmach ewentualny powrót ekologii jakby trzeba było wliczony w cenę usługi
Nie wiem ile w tym prawdy ale instruktor mówił że Piątnica chce mleka do 20 tys. bakterii i do 200 tys somatyki bo wtedy serki wiejskie najlepiej wychodzą i takie Grajewo i stara się wysyłać bo dobra kasa z tego jest. Wracając do meritum
Mlekpol za wrzesień ilość 15-25 tys l bi. 3,46 tł. 4.41 cena 2,6086zł/l brutto ryczałt z tego 2 gr na udział.
Mlekpol za Maj tł. 4,27 bi. 3,44 ilość powyżej 25 tys. l ryczałt cena 2,6383zł brutto. No i z tego 2 gr na idział. Wiem, że późno wstawiam ale jakoś tak wyszło😁
Na spotkaniu jeden z wice prezesów Mlekpolu mówił, że też byli na audycie w Łapach. Jak to określił przez 20 lat "tam nawet nowy gwóźdź nie został wbity" , od lat wszystkie pieniądze sukcesywnie były przejadane nie inwestowane.
Mlekovita zdementowała tą informację.
https://www.portalspozywczy.pl/mleko/wiadomosci/mleko-od-krow-karmionych-pasza-z-dodatkiem-boaver-w-polsce-mlekovita-wydala-komunikat,272974.html
U niemca tylko padłe sztuki utylizują a chore próbują leczyć. Nie wybijają całego stada, po rozmowie z naszym wetem wygląda, że PL będzie podobnie chyba, że coś włodażom odyebie i zmodyfikują wytyczne dla weterynarzy
U szwagra w robocie niemiec już dłuższy czas walczy z tym cholerstwem i jak na razie już ma spore straty sztukach, poleciał rozród razem z mlekiem i właśnie walczą z tym szczepionkami i środkami od owadów. Po za tym ta choroba jest znana od dziesięcioleci a nie jak srowid czyli wyciągnięta z kapelusza inna nazwa grypy
Gdzie wykryto 1 przypadek? Na ciepłym południu kraju a wiosną znowu będzie ciepło i choroba wróci z większą mocą. Przy tej chorobie ewidentnie jest widoczna sezonowość.
Tą chorobę głównie kuczmany czy komary roznoszą po stadzie. Wystarczy że taki komar dziabnie chorąą i przeleci do drugiej i z automatu zaraża tą drugą. Dla tego ważna jest przy tej chorobie profilaktyka czyli zwalczanie owadów: lepy, lampy, środki odstraszające owady itp.