Czyli po otrzymaniu decyzji przepis gosp., przejscie na Vat i juz moge kupic i odlicze Vat oraz wiem ze dostane zwrot. Bo ogolnie to chce zadatkowac ciagnik i mam okolo 3mce aby go kupic i pytam zeby wiedziec czy i kiedy zrobic zadatek?
To wtedy juz jest 100% pewnosci i smialo mozna cos kupic? Ale najpierw chyba najlepiej przepisac wszystko na mnie i przejsc na Vat? Bo mozna przejsc na Vat nie majac jeszce pola (NIP juz mam)?
Trudno cos powiedziec niby jestes dosc blisko. Gdyby te nasze ministerstwa to wszystko sprawnie i szybko zalatwialy to tak a jak cos przecianą to nie zdazysz bo oni zawsze maja czas
Kolego Aresss forterra bez niczego sobie poradzi. Kolega ma 12441 to jezdzi az gwizda. Hektar w 35-40 minut tylko ze troche mocniejszy. Nie wiem ile jezdzi na godzine bo cos tam ma z licznikeim ale ustawilem sie obok niego C-360 to na 4 szosowej na 1700 obrotow jechałem. Glebokosc ok 20cm i 4klasa.
Jesli masz jakies trapeziaste pola to tylko obrotowka. Roznica w cenie akpila a agromasz jest zwiazana z polozeniem zakladów. Tam gdzie wieksze bezrobocie to jest tanszy plug itd. Agromasz jest na wzor kv a akpil chyba vogel. Odydwa kryja bardzo dobrze.
Moj znajomy kupil w starym prowie ciagnik za 150brutto ile go kosztowal w rzeczywistosci to kazdy umie policzyc. Teraz go sprzedaje za 110brutto, za 100 go sprzeda bo ciagnik ma 6 lat i 800mth jest tej kasy wart. I juz sie przymierza do nowego naboru. No to kazdy by tak chcial zeby 6 lat jezdzic i wziasc wiecej niz sie dalo i znow miec nowy.
Nieporozumieniem to sa tuczniki za 3,30 a byki za 6. I według mnie to te ceny daza do zmniejszenia liczby gospodarstw.
przypominam że tematem jest PROW 2014-2020 a nie ceny zwierząt czy zbóż