od jakiegoś czasu pracuję nad prostą aplikacją do prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin i chciałbym zebrać opinie osób, które faktycznie pracują w gospodarstwach.
Sam jestem sadownikiem i znam się na programowaniu.
Założenie było takie, żeby nie trzeba było siedzieć i przepisywać wszystkiego po powrocie z pola. Aplikacja pozwala:
prowadzić ewidencję zabiegów,
korzystać z aktualnej bazy środków ochrony roślin,
dodawać zabiegi głosem (np. powiedzieć co, gdzie i kiedy było wykonane np. podczas mieszania cieczy jak pamiętamy dodane środki).
Chciałbym zapytać:
Jak obecnie prowadzicie ewidencję zabiegów?
Papier, Excel czy jakiś program?
Co jest najbardziej uciążliwe przy wpisywaniu zabiegów?
Czy funkcja dodawania głosem miałaby dla Was sens?
Szukam kilku gospodarstw, które chciałyby przetestować aplikację i powiedzieć szczerze, co jest dobre, a co trzeba poprawić.
Każda uwaga będzie cenna.