Z tymi malinami to temat rzeka, ale moim zdaniem najważniejsza jest systematyka w zabiegach, bo jak się prześpi odpowiedni moment, to potem ciężko nadgonić. Znalazłem ostatnio taką konkretną rozpiskę prac, nawożenia i ochrony, wszystko fajnie poukładane czasowo - https://pracbud.pl/pielegnacja-malin/. Może komuś z Was to ułatwi