Skocz do zawartości

RolnikPiotrek

Members
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez RolnikPiotrek

  1. Właśnie chcę to zrobić dimerem. Natomiast co do obrotów młocarni, udało mi się dojść do tego, że to właśnie na tym zegarze. Tylko, że chyba jest uszkodzony, bo po przełączeniu na jedną i drugą pozycję wskazuje tą samą wartość. Jeszcze dzisiaj znajomy podjedzie z innym czujnikiem i będziemy patrzeć. Prędzej to będzie właśnie czujnik czy raczej zegar jest uszkodzony? Bo po zdemontowaniu go słyszałem w środku jakieś odłamki plastiku latające.
  2. Witam. Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia? Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem? Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
  3. Bardzo prosta sprawa, odpinasz łańcuch z przodu, odkręcasz rurk, z tyłu siłownika odkręcasz jakimś większym francuzem ta cała obudowę i wtedy wysunie ci się całe tłoczysko do tyłu. A na samym tłoczysku jest taka nakrętka na klucz haczykowy (można też jakimś pobijakiem odkręcić albo coś dorobić z większej rurki) i jak już odkręcisz tą nakrętkę elegancko uszczelniacze można wymienić. Poszukaj sobie na internecie gotowych zestawów naprawczych do tego tłoka i w instrukcji obsługi też jest schemat tego siłownika. Jak z przodu jest sucho to bym tego nie ruszał bo u siebie ruszyłem i był później problem wcisnąć tam nowy uszczelniacz bo są tam takie jakieś dziwne podwójne, bardzo twarde.
  4. Cześć, pierwszy raz w życiu będę siał pszenicę jara, planuje dać pod siew 180kg saletry i później dosypać pogłownie 120kg jak warunki pozwolą. Ojciec upiera się przy swoim, że saletry nigdy nie rozsiewał pod siew jarki i tu pytanie do was czy ten nawóz się na to nadaje i czy mój pomysł jest jak najbardziej uzasadniony? Poza tym lepiej ta saletrę po wysianiu lekko przemieszać bronami czy rozsiać i w to prosto siać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v