Miłosci nie czuje jakos silnie presji wewnetrznej na to, tu na forum piszecie uciekac od krow, tu krewni na fuchach mowia trzymaj krowy ile ci sie udaje bo juz na byle jakich pracach jeden pod drugim dolki kopie jak w korpo, poki co oddałem sie troche nurtowi i co przyszlosc likwidacja tel do dab polu i krow nie ma, dzis dla rolnikow sa chyba najgorsze i najlepsze czasy niby jest technologia, ojciec 20 lat temu posadzil las na opal a dzis pompa gruntowa i woltaika grzeje, mowi ze kiedys kazde mleko do Rosji szlo i nie bylo takich wymogow jak dzis