Tu robak, tu obniżka, tu kolejki czyżby braki fasoli spowodowane 2 część dopłat, mrozami, zasypanymi podwórkami. Kiedyś były wahania cen raz drożała, raz spadała. Na wiosnę był wzrost a teraz tylko spadki. Jak ktoś powie że to nie zmowa to co? Rynek dyktuję cenę. 2 tyg jeden nie przyjmuję, póżniej drugi i tak wkoło