Cześć,
zajmuję się projektowaniem elektroniki i automatyki do gospodarstw (różne rzeczy – od prostych sterowników do maszyn, przez czujniki, po różne usprawnienia do starszego sprzętu).
Chciałbym zrobić coś bardziej pod realne potrzeby, a nie tylko własne pomysły, dlatego pytanie do Was:
- jakiej elektroniki albo automatyki brakuje Wam w gospodarstwie?
- co Was najbardziej wkurza w obecnych rozwiązaniach?
- co byście zautomatyzowali, gdyby było proste i w rozsądnej cenie?
Może to być wszystko:
maszyny (siewniki, opryskiwacze, rozsiewacze itd.)
budynki (magazyny, suszarnie, śrutowniki itp.)
starszy sprzęt bez elektroniki
jakieś codzienne problemy, które można by ogarnąć czujnikiem/sterownikiem
Jeśli macie konkretne przykłady albo sytuacje z życia, to piszcie śmiało – to dla mnie najcenniejsze 👍
Nie wrzucam żadnej reklamy – po prostu chcę zobaczyć, co ma sens robić dalej.
Dzięki za każdą odpowiedź!