Skocz do zawartości

Miodek11500

Members
  • Postów

    382
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Miodek11500

  1. Słowo filozof się często pojawiało, to myślę zacytuję jakiegoś, żeby współgrało😀 Widzisz @jajonasz ty musisz czytać takich głupiomądrych jak ja, ja natomiast mam ten przywilej, że mogę czerpać wiedzę od takich jak Ty. Gdzieś ta równowaga we wszechświecie jednak jest😀
  2. Widzisz @jajonasz, ja mogłem się cofnąć kilka postów, @daron64 mógł mi przypomnieć, że nakosił gnoju, a Ty mogłeś sobie darować porównania do filozofa. Niestety swoją zgorzkniałość musisz na kimś wyładować, część pewnie rozładowujesz obrabiając dupe filozofom ze swojej wioski, którzy robią coś innego w rolnictwie i mają z tego kasę, a Ty jak niektórzy na tym forum, za karę przewalasz tą ziemię i nic Ci się nie opłaca. Dobrze jest nie mieć takich sąsiadów jak Ty😀 Można mieć większą wiedzę siedząc na błotniku, niż być wieloletnim rolnikiem z „siontki”, szukającym oszczędności zalewając ją wodą, a nie płynem. Sokrates kiedyś powiedział, że mądrość zaczyna się od zdania sobie sprawy z własnej niewiedzy. I tutaj tego czasami brakuje. Jak jest jakiś temat do rozmowy, to u Was brakuje mądrości by się wypowiedzieć, jak ktoś coś napiszę na temat, to zamiast przyjąć to do siebie i być mądrzejszym, to atakujecie wyzywając od filozofów z błotnika😀 a im ktoś młodszy na forum, tym w waszych głowach młodszy rocznikowo a co za tym idzie przecież z mniejszym doświadczeniem, a więc głupszy. Proste😀 „Bo co Ty tam wiesz, ja całe życie tak robił, patrzaj się i ucz” Nie obejmuje w to wszystkich oczywiście, każdy wie o kim mówię. @Gimmeshelter żebyś nie czuł się pominięty to Ciebie pozwolę sobie „wytłuścić”
  3. Niezłe tam macie powody do radości w tej Twojej wsi.
  4. Po prostu wydaje mi się że 680 brutto za pszenicę to już jest oszustwo. Jak kasa potrzebna to wiadome, trzeba gonić, ale nie wierzę że cena nie pójdzie. Pytam czy kasa potrzebna nie po to, bo interesuje mnie Twoja sytuacja finansowa, tylko właśnie sama zasadność sprzedaży. Jeżeli kasa potrzebna, nie mam pytań. Jeżeli wyciągnięcie max $ z hektara, to miałbym kilka pytań. Brakuje tu rozmów spekulacyjnych odnośnie ceny np pszenżyta. Sprzedawać, nie sprzedawać? Pójdzie do góry czy nie pójdzie. Zastanawiam się zawsze czy rolnicy śledzą sytuację na rynkach? Czy spekulują? Czy może zawsze sprzedają w żniwa lub w styczniu i nic innego ich nie intetesuje
  5. Kasa potrzebna mocno? Czy uważasz że będzie tańsza? Skąd decyzja by sprzedać pszenicę po 680 brutto?
  6. Może przydałby się głębosz skoro robią się takie zastoiska? Wydaje mi się, że ze na tyle sucha mieliśmy zimę i wiosnę, że gleba powinna przyjąć wodę w dużej ilości
  7. Skąd ta wiedza?
  8. Chujnia. Który rejon Polski jesteś? U nas żniwa się 10dni opóźniły bo jak zaczęło padać to codziennie w okolicy 5-15l. Ziemia przyjęła wszystko i prosi o więcej, chociaż jak się rozgarnie ziemię, to poplon siedzi w ciemnej ziemi, nie to że w wilgotnej, ale w ciemnej, więc coś tam mamy
  9. Czy źle? Nie ma tragedii, ale też rewelacji nie ma. Ale to tak sucho miałeś że rzepakowi brakło na wschody, czy jakiś inny czynnik na to wpłynął? Tu też rośliny mają ok 5cm, siałem 25 kg/ha nie wiesz ile, oraz co siał znajomy? No u nas żniwa padało, wiec pierwszy raz gruberem było całkowicie bez kurzu, dopiero po wysiewie poplonow się kurzylo
  10. Straszny suchelec jest u nas. Poplony siałem 28 sierpnia, była to Rzodkiew oleista i gorczyca biała. Od dnia siewu do dziś, nie dostały zupełnie nic wody, na chwilę obecną prezentują się jak na zdjęciu, mam nadzieję, że zapowiadany na czwartek deszcz, pobudzi je do wzrostu, i do przymrozków zbudują jeszcze trochę masy zielonej.
  11. Na szczęście na błotniku jeżdżę tylko w wyimaginowanej rzeczywistosci, która siedzi w głowie @slavvek 😀 obyśmy tam nigdy nie mieli takiego wypadku bo zniknę z forum i nie będzie teorii
  12. Ładny kawałek, ile ha? Pięknie doprawione ściernisko. Jak już zejdę kiedyś z błotnika i tato pozwoli to też będę na dwa razy ściernisko leciał😀
  13. Pługi ustaw bo bruzda Ci wychodzi co przejazd😀
  14. Praktyku i mistrzu przekaż mi tą wiedzę. Bądź jak ojciec obrócony głową do tyłu obserwujący majestatyczny proces orki. Ja się rozsiądę na błotniku, a Ty będziesz mi opowiadał i uczyl. Czasami może nawet byś mi pozwolił unieść pługi na uwrociu, chociaż wtedy mógłbym stracić z pola widzenia proces orki, który jak już wszyscy wiemy, nie jest zerojedynkowy.
  15. Jak i Ciebie taki problem w okolicy z kombajnem, to może warto kupić kombajn i iść w usługę
  16. Nie wiem co Ci doradzic. Na razówe wrzucisz wszystko w środowisko beztlenowe i będziesz miał taką poduszkę ze słomy. Rozkładu słomy nie będzie napewno, a Myszy będą w raju. Mieszajac to talerzówka napewno bedzie lepiej, słoma co prawda się nie rozlozy, bo za mało czasu, ale będzie wymieszana i nie wrzucisz jej na sam spod bruzdy. Napewno jednak przesuszy glebę. Pytanie ile masz wilgoci i jaka pogoda na nadchodzące dni Wrzucając skiełkowane samosiewy wgłąb bruzdy też je wykasuje. Tu bardziej chodzi by nie zrobić dywanu na dnie
  17. Jak są suche lata, to tylko tak robię. Kończę orkę, i przepinam sie w agregat uprawowo-siewny
  18. Gryka to jednak jest „żywuszcza”😀 Tylko robiąc wedle sztuki średnia wieloletnia wyjdzie jak trzeba. To że w tym roku zboże tanie, nie znaczy że takie będzie za rok
  19. A co cena z tegorocznych żniw, ma za znaczenie, przy zabiegu T0 na przyszły sezon? Jezeli rok temu dałeś obornik, słoma została pocięta, z kasa krucho, to dając tylko azot na wiosnę, najwięcej ugrasz. W przyszłym sezonie staniesz na nogi i albo dasz obornik, albo jakieś PK. Jeżeli nie ogarniesz w terminie, to też uważam że żyta nie ma co siać
  20. Czyli tam główny plon z gryki poszedł pod talerzówke, to co odbiło jeszcze raz, i wtedy pszenica? Czyli jeden rok tak jakby to pole nie dało nic? Dobrze rozumiem?
  21. Pytanie co lepiej, płytka uprawa, która przerwie kapilary i wymiesza resztki pożniwne, po której wyrosną samosiewy i np facelia, to przykryje ziemię, ograniczy parowanie oraz nagrzewanie, ale wypije wodę. Czy zostawienie nieruszonej ścierni. Nieruszone ściernisko może wydawać się, że ma więcej wilgoci niż to, które potraktowaliśmy talerzówka, ale to tylko pozory. Po płytkiej uprawce pożniwnej, przerywamy parowanie, na górze ziemia nam wysycha, robi się jaśniejsza, co za tym idzie mniej się nagrzewa, więc i mniej wysusza, resztki pozniwne w środowisku tlenowym ładnie pracują, samosiewy zbóż oraz chwastów kiełkują. W nieruszonym ściernisku, mamy większe parowanie, a więc wydaje nam się, że ziemia ma więcej wilgoci. Ma więcej wilgoci w górnej warstwie, ponieważ nie zatrzymaliśmy parowania i wilgoć przemieszczała się z niższych warstw. Później jeszcze tylko przewalić to pługiem na 28cm, najlepiej 3-4 tygodnie przed siewem, i zostawić nieruszone aż do siewu, bo przecież uprawka przesusza. Moim zdaniem, jak orac, to tylko chwilę przed siewem, by wywrócona wilgoć, była chociaż przez chwilę dostępna ziarniakom. I to orac na max 15-17cm
  22. Bizony też są po 70k, kupować nikt nie mówi, a czy trzeba być ch*jem żeby wystawić coś drogo lub chcieć kupić coś tanio? No nie. Rynek zadecyduje czy transakcja bedzie
  23. Nie próbowaliście nigdy najpierw talerzowac, a dopiero później pryskać?
  24. No ale te pługi to UG, kto poszedł z duchem czasu i zakupił obrotowe, nie ma tego problemu
  25. Widzę, że za kogoś decyzję to tu się prosto podejmuje😀 w prawdziwym życiu też tak szybko branże zmieniasz? Że swiniarza, w rentiera?😃
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v