Ale to trzeba trochę odstawiać, a nie 400 litrów dziennie jak kolega o którym piszemy.
Ogarnia gospodarkę to nie jest ostatnią pokraka. U mnie gościu umie trochę koparka kopać, ładowarka jeździć, zbrojenia kręcić i ma 7,5 netto na umowę o pracę. Teraz siedzi na urlopie bo zimno, a wypłata wpada.