Skocz do zawartości

tomispeed

Members
  • Postów

    26
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tomispeed

  1. tomispeed

    Zraszacze polowe

    hej masz filmik na youtube z tymi zraszaczami i przy jednym z komentarzy pisałeś" W tamtym roku pracowała w zestawieniu z filmu w tym roku napędza deszczownie 50/180. W sumie przepaliła już z 80l paliwa i nic się jej nie dzieje." jak się taki zestaw spisuje po kilku latach? nie za ciężko na taką pompę ? ja chce dać to do deszczowni 50/250
  2. tomispeed

    Ochrona ziemniaka

    my też mamy Red Lady jako sadzeniak kupiony i też już nas te kły przerażają do tego stopnia że pod koniec tygodnia zamierzamy zasadzić. My zawsze sadziliśmy dużo później (w książkowym terminie pod koniec kwietnia) ale jakoś w tym roku wszystko o miesiąc przesunięte
  3. używa ktoś tego sprzętu (ja akurat myślę o 5 - sekcyjnym)? Sprawdza się to?
  4. po raz pierwszy będziemy siać łubin wąskolistny podrzucicie jak ustawić siewnik? zwykły stary poznaniak, ziemie słabe głównie 5 klasa, siejemy raczej na ziarno aby mieć później na poplony zimowe ale w sumie bardziej to chodzi o ekoschemat i trochę podratowanie ziemi niż o zyskowność tej operacji. Jak bedzie słabo to się przyora zamiast kosić
  5. u mnie siany koło 20 lutego i tez cały czas nie widać. Tak samo w ziemi kiełek ładny, ziemia sypka bo u nas piachy. Teraz ma być ciepło to pewnie powschodzi ładnie....
  6. ja siałem 20 luty jeszcze go nie widać na powierzchni. Od środy wieczorem zapowiadają przymrozki w nocy. Nigdy tak wcześnie nie siałem. Wiem że jak już się przebije na wierzch i jest zielono to lekki mróz to nie problem ale jak siedzi w ziemi i dopiero kiełkuje to chyba nie za dobrze to wyjdzie ..... niby -2 do -4 ma być w nocy ale generalnie kilka dni pod rząd
  7. owies zasiany, dziś ogarnęliśmy wszystko. Ojciec jak zwykle na wszystko na nie, ale jak skończyliśmy to stwierdził "jak nie wymarznie to będzie najładniejszy owies na okolice bo nikt jeszcze nawet nie myśli o sianiu". Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mazowieckie okolice Grójca.
  8. jesli nie będzie padało to siejemy w środe postanowione Rambo odebrany z centrali zobaczymy - pierwszy siew młodego rolnika od momentu oficjalnego przejęcia gospodarstwa
  9. kurcze nie mam pojęcia czy już siać owies czy nie.... ojciec mówi czekać bo mrozy przyjdą ja z kolei wiem że im wcześniej tym lepiej szczególnie jak u nas na piasku ...... na pole wjechać spokojnie można, już prawie byśmy dziś siali ale ten deszcz popsuł nam szyki.... może środa (jeśli we wtorek by nie padało).... jak u was?
  10. przy tej cenie to nie wiem czy na mineralke z biedronki zostanie
  11. będzie jelonek, dostawa na czwartek lub piątek.
  12. 3ea9df2e-1f5b-47a5-896f-4bc8489caf8a.mp4
  13. JD 5090M i wszystkie większe z tej seri mają 4 cylindry i silnik 4,5 pojemności, wszystkie inne ciągniki (które patrzyłem) przy tej mocy mają mniejsze silniki. Co do pługa to jest AGRO-MASZ i obrotnica to odlew (opcja za dopłata - ale czytałem że warto). Sprzęt musi być nowy bo to wszystko idzie leasing na firmę. U nas też był 255 i na silnik nie narzekamy ale wiadomo wszystko się psuje a durne normy emisji spalin tego nie poprawiają więc trzeba założyć że skoro raz zrobiła się choinka na wyświetlaczy to problem może wracać. JD ma 5 lat gwarancji - 5 lat spokoju i drogiego serwisu ale jednak spokoju. JD skrzynia 32/16 z półbiegami pod obciążeniem.
  14. Względy cenowe nie są jakieś mega istotne, po prostu stwierdziłem że na te pare poletek to farmtrak będzie idealny i nie będzie bolał sąsiadów - tak jak pisałem gospodarstwo to hobbi a nie źródło dochodu. Jednak wychodzi że trzeba wziąć coś porządnego. To co mnie zraziło do Farmtraca to w razie awarii silnika farmtrac tego nie naprawia tylko wzywa ekipę perkinsa czyli jak coś się stanie to mamy ze 3-4 dni czekania na diagnozę.... Obok siebie (5km) mam dilera DF i JD więc się tam przejechałem i jednak jelonek robi wrażenie. Myślę że JD 5090M powinien spokojnie śmigać z tym pługiem (wg producenta waga tego pługa to 1250kg). Dodać do tego 800 lub 1000kg na przedni tuz i powinien iść jak dzik przez kukurydzę Udźwig tylnego tuza w JD jest koło tony większy niż farmtraca. No i można mu mocniej obciążyć przód. Proszę nie śmiejcie się że skacze od najtańszego do najdroższego ciągnika w danej klasie ale po prostu myślałem że farmtrac wystarczy a moje drogie hobby może kosztować mniej.... Farmal jakoś mnie nie przekonuje oraz nigdzie blisko nie ma serwisu.
  15. No i do zakupów nie doszło. Farmtrac się przeraził tego pługa (POR3), nie był w stanie go sprawnie podnosić i obracać. Wyskoczyły błędy silnika itp. Generalnie trochę plastelina. Co do pługa jestem pewien że chcę 3 skibowy na resorze. Trzeba mu teraz dobrać ciągnik.
  16. sadzeniaki już zamówione, zapłacone, czekają w przechowalni kilka wiosek dalej, co do sprzedaży to u nas byśmy byli jedyni w okolicy z ziemniakami (podwarszawa, pełno domków, generalnie może ze 2 lub 3 gospodarstwa) część pójdzie z bramy, część wywiezie się na Bronisze, ziemie słabe więc pszenice i rzepaki odpadają, nie muszę zarobić - mam inną działalność, gospodarstwo trzymamy bo lubimy. Do wyboru mam używkę w dobrym stanie za 1800zł lub takie ustrojstwo za 3600zł i jedyny tego plus to ten dozownik nawozu - normalnie bym tego nie brał
  17. nie chcę zaczynać nowego wątku bo chodzi mi tylko o jeden szczegół i myślę że tu mi pomożecie: Planujemy na części pola zasadzić ziemniaki koło 2ha, jednak sadzarkę którą dawno temu mieliśmy ojciec komuś sprzedał i trzeba kupić nową lub używkę zastanawiam się nad sadzarką z aplikatorem nawozu - na żywo a tym bardziej przy pracy tego nie widziałem i nie mam kogo zapytać miał to ktoś? korzystał? nie ma to jakiegoś negatywnego wpływu na sadzeniaka? wszystkie nawozy można tak podawać (saletrzak też? - musimy trochę podsypać bo gnoju brak)? czy nie pali to sadzeniaków? czy realna oszczędność nawozu jest duża? i czy to się sprawdza? jeśli chodzi o mechanizm to pracuje to na łańcuszku od rowera ale u nas ani nikt nie sadzi w deszcz ani nie stała by na zewnątrz (mamy garaże na wszystko) i zawsze każdy sprzęt jest czyszczony po zakończeniu pracy image.webp
  18. dać mniej ? poli 5 jest trochę słabiej skoncenterowana niż 6 dlatego myslałem sypnąć więcej teraz jeszcze się zastanawiam czy mocznik czy saletrzak bo mocznik
  19. spoko czyli reasumując płytka orka - też tak myślałem aby tylko przykryć ten syf reszta wg opisu i siew im szybciej tym lepiej to teraz sprawa nawozów polifoska 5 dam 250kg i mocznik 250kg na hektar boje się więcej bo jak się położy to mnie wszyscy wyśmieją a sąsiadów mamy zawziętych co do mocznika to trzeba jeszcze przemyśleć czy w jednej dawce czy w 2 w sensie ta druga to by się dolistnie zrobiło może. Gdzieś czytałem że razem z opryskiem na chwasty można. mocznik i poliforkę można wymieszać i jednocześnie sypać czy osobno trzeba ? nawet nie wiem jaka jest granulacja jednego i drugiego. Czuje się jak kompletny ignorant w temacie nikt mnie niczego nie nauczył bo ojciec zawsze wszystko sam robił i nie pozwalał sobie pomagać. Wiadomo żniwa to co innego było bo wakacje ale tak jak szkoła była to nic nie wiem co się robiło w gospodarstwie. Sąsiadów nie zapytam bo to wioska gdzie każdy każdemu wilkiem i każdy każdemu zazdrości zresztą już chyba nikt nie gospodarzy
  20. hej, ja tu mega nowy i z rolnictwem też dopiero zaczynam, dawnie gospodarstwo prowadził ojciec a ja raczej tylko pomagałem bo rozkręcałem swój biznes, teraz firma się sama prowadzi a ja trochę z przymusu musiałem się zająć gospodarstwem. Po krótce sytuacja wygląda tak mamy 11ha słabej ziemi głównie 5 klasy (żytnie bardzo lekkie piaski), w zeszłym roku były zboża zasiane przez ojca a ja to tylko zebrałem i rozrzuciłem na części obornik (na całość nie starczyło). Jeśli chodzi o maszyny to wszystko mamy swoje oprócz kombajnu (ten jest za miedzą u sąsiada). Chce jak tylko rozmarznie ziemia wejść z pługiem (wcześniej rozsypać nawóz) i w połowie marca agregat uprawowo siewny talerzowy (z wałem pakera) i siewnik - zasiać owies i za nim uwałować to wszystko posiewnie gładkim wałem. Czy to wyjdzie? Czemu orka - bo jest rżysko z zeszłego roku i syf na polu - sam agregat tego nie przykryje i będzie się ciągnęło przed siewnikiem, zapychało, mieliło itp Czemu agregatem talarzowym a nie zwykłym z pazurami - bo nie mamy zwykłego (jest sam kultywator) oraz ze względu że by się wyciągało ten syf który przykryła ziemia przykryła orka Czemu owies - bo obok mamy kilka stadnin koni które zawsze od nas brały słomę i mamy z nimi fajny układ, ponadto mamy nową prasę i aż żal aby stała nieużywana a nasze ziemie pod inne zboże jare się nie nadają Czemu ten wał na koniec - aby ziemię trochę ścisnąć i zniwelować negatywne skutki wiosennej orki Czy ten schemat chwyci? Jeśli jest względny sens tego co napisałem to jaki i ile nawozu posiać przez orką? Myślałem Polifoskę 5 i mocznik. Ogólnie azot trzeba dać w 2 dawkach przynajmniej ojciec tak ponoć robił. Wiem że to głupie ale ważny jest efekt a nie koszt i zysk - tak trochę chcę się popisać a gospodarstwo to tylko dodatek do tego co robię
  21. agregat jest 2,5m bo taki mamy też siewnik
  22. farmtrak w wersji king plus obciążniki przód 222700 brutto PŁUG POR3+ firmy Agro-Masz , siłownik liniowania koło standard , Obrotnica odlew rozstaw korpusów 85 cena 45600 brutto cena już z transportem i pierwszym uruchomieniem do zamówienia doszedł jeszcze agregat uprawowo siewny talerzowy z wałem pakera w sumie nie wiem czy dobrze wybrałem typ wału tak na chłopski rozum wydało mi się że będzie to lepsze niż rurkowy ale nie mam pojęcia czy dobrze wybrałem zaraz muszę doczytać (wiem że trzeba to było zrobić przed ale..... )
  23. całość zamówienia musi być nowa, nie chcę wgłębiać się w szczegóły i tego uzasadniać, jest to związane z szeregiem czynników m.in. podatkowych, czy generalnym podejściem naszej rodziny to jest sprawa która nie podlega rozważaniu. Dzieki wszystkim za rady będzie farmtrak i POR3 Agromaszu.
  24. tak już postanowiłem będzie tylko 3 skiby gadałem ze sprzedawcą i faktycznie te ciągniki nie ogarną 4 skib na resorze, próbował mnie naciągnąć na zmianę pługa z agromaszu na bomet ale różnica w cenie nie jest tak duża a o tych pierwszych wiem że się sprawdzają a ten bomet to nigdzie nie widziałem
  25. sprawdziłem tego farmalla i wychodzi 30koła więcej no i droższy serwis w przyszłości, generalnie jak by to gospodarstwo coś zarabiało a nie było tylko odskocznią to pewnie bym się skusił ale myślę że w naszej sytuacji przeskok wygody z c360 na farmtraka już będzie kosmosem, no i co ważne będzie wystarczająco mocy pod prasę bo obecnie to dość ciężko to idzie, wiadomo u siebie człowiek zrobił ale już gdzie indziej to się nie chciało tylko on już na maxa taki toporny się wydaje, myślisz że 80 koni poradzi sobie z 4 skibowym pługiem obracanym na resorze? sorki nie ogarniam tego forum za bardzo i wyżej miały być 2 osobne posty z odpowiedziami do obu kolegów czyli odnośnie farmalla i mtz 820
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v