Sialem u 20 października i też było co kosić.
W zeszłym roku też dopiero w połowie października deszcz popadał i zaczynał wschodzić, a tak leżał w popiele
Ej, Ej, przestań takie pytania zadawać, bo będzie krach na rynku bel, ziarka i dzierżaw 🤣
Toć tu nawet cielaka się nie odlicza, bo od swojej krowy, mleka nie wlanego do zbiornika tym bardziej 🤭
Bo mało kto liczy że nie raz odpadu jest na kilka lub kilkanaście tysięcy z pryzmy.
Godzinami w kolejkach mogą stać za grosze, lub robić coś mało opłacalnego, a tutaj tysiące gniją. Lub jeszcze na koniec tysiące wetom i mixy w stadzie.
Wtedy się może ludzie obudzą, jak burki żonom i córkom będą zakładać i dzień święty świecić, tylko zamiast kościelnych dzwonów będą te muzeumanskie darcie się.