10 ton jak piszecie to 8 tysięcy
Połowa to zysk na czysto
X10 ha = 40tysiecy czyli roczna praca na etacie . A 10 ha obrobić to dwa tygodnie w skali roku
Nie bądź taki hop do przodu , żeby się nie okazało że ktoś za ciebie będzie to robił o zimie nie wspomnę .
W 2013 roku 5 kwietnia woziłem obórnik na pryzmę bo śnieg leżał 20 cm