Witam.
Mam problem z podnośnikiem w ursusie 904. Po krótce, podnośnik praktycznie całkowicie przestał podnosić. Pompa sprawna, na wywrocie ciśnienie dobre. Uszczelniacze na tłoku były wymieniane w tamtym roku, ale dla spokoju wymieniliśmy na nowe. Na rozdzielaczu wymienione zostały oringi, założona sprężyna na suwaku od wywrotu (nie działała blokada), oraz wymienione zawory na nowe (rozdzielacz 2 zaworowy). Teraz podnośnik podnosi cały czas (dźwignia na opuszczanie, czy podnoszenie nie ma znaczenia), podnosi ciężary na wyższych obrotach ale jak tylko obroty silnika spadną natychmiast maszyna jest opuszczana.
Pytanie czy rozdzielacz to już śmietnik, czy może po prostu złe ustawienie tej dźwigienki (jak zakładamy cięgna ma ona minimalny ruch) lub macie jakiś inny pomysł?