W ubiegłym sezonie siew około 22 sierpnia i susza gdzie była wilgoć to zszedł pozostały po pierwszym deszczu 18 września. Regulacją 0.5 caryx wszystko zatrzymało na 2 tyg. Tam gdzie zostawiłem z ciekawości rzepak nadrobił i był 2x większy szyjka grubsza i wogule. Później przyszły sarny i większy zjadły i się wyrównał heh...
Jak uważacie na płatka będzie? cenowo jest ok Bellis 38 WG 1 kg
Zawartość substancji czynnych:
boskalid (związek z grupy anilidów) – 25,2% (252 g/kg)
piraklostrobina (związek z grupy strobiluryn) – 12,8% (128 g/kg).
Zobaczymy somsiad juz długo uprawia rzepak 3 tgodnie temu pierwsze nawożenie i wczoraj pierwszy oprysk (na slodyszka) i czeka na żniwa w 2022 plon 3,5 tony miał. U mnie mam szkody łowieckie i 30% z plonu ma mi zwrócić koło łowieckie dziś byli protokoły spisać.
A jak u Was rzepaki nie popękały po przymrozkach? U mnie na większych roślinach pojawiły się pęknięcia. Czytałem że w takim wypadku trzeba dać bór, potas i wapno. Jakie są wasze doświadczenia?
Ja dziś jadę druga dawkę N2 mocznik beż inh 200 kg/ha w nocy ma coś popadać to powinno być dobrze. Ale z opryskami na robale to ciężko to widzę przy tych wiatrach. Czwartek piątek sobota mają być nocne przymrozki to jak myślicie robaki będą?
Ja zglaszalem i nie trzeba umowy. Tylko upewnij się czy działka należy do koła czy do urzędu marszalkowskiego. Ogólnie z mojego koła strasznie kręcą. Prezes przekonywał że jak sarny zjadły rzepak to dla rzepaku lepiej bo się rozkrzewi bardziej heh.
Ja z podkarpackiego korn kali 100kg + siarczan magnezu 150kg 20 lutego i 22 saletrę amonową 300 kg. Deszcz wszystko rozpuścił. Stwierdziłem że jak nawóz ma czekać na rzepak to teraz sypnę, chociaż w ubiegłym tygodniu ładnie kilka cm nowe liście urosły.