Dożyliśmy czasów, w których rolnik na wsi nie ma ogródka, krzewów, drzew owocowych, zwierząt na własny użytek bo wszystko kupuje w marketach, nawet nie w małych sklepach. Kiedyś to by był wstyd i "utopia", teraz to normalny stan rzeczy, dostają socjal za darmo i niczego nie muszą robić - oprócz narzekania i wyzywania wszystkich dookoła. Powstała kasta ludzi, dla których nauka, praca, zdrowe życie to głupota i "utopia". W kraju i zagranicą ludzie to widzą, dlatego tak postrzegają wieś i rolnictwo, przez takich ludzi. Ale już się to zmienia, na wieś przyjeżdżają ludzie z pomysłami, kapitałem, wykształceniem, doświadczeniem, którzy chcą i nie boją się ciężko pracować. To wielka zaleta UE. Może zmniejszy się to zacofanie, przestaniemy być konsumentem i zaczniemy produkować, coś jakościowego.
Sam jesteś głupim trolem. Widać, znów cię wypuścili i szalejesz. Wracaj na białą salę.