Skocz do zawartości

MlekpolLover

Members
  • Postów

    201
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MlekpolLover

  1. Pisze. Zazwyczaj kwartalne lub roczne albo in-out. Tylko, że w Polsce mało kto tych kontraktów się trzyma. Przychodzi drugi prezes i zawala kontrakt pierwszemu. A potem płacze, że go sieci tępią. Sami się tępią. Dla kupców liczą się głownie plany sprzedażowe, więc tu musi być jakaś symbioza. Przy takim szefowaniu w mleczarniach to podejrzewam, że na maśle już za kwartał wykonane.
  2. Weź film, który tu ktoś kiedyś wrzucił z Panem Malczewskim. Mówił na nim o tym, że cena przerzutowego mleka jest w Polsce znacznie zaniżona. I tak się zastanów z czego to może wynikać. Może z jakichś gwarancji ? Wszystkie większe zachodnie mleczarnie podają cenę gwarantowaną. Podają też szacowane wypłaty z zysku. O to mi chodzi. A w polskich firmach z miesiąca na miesiąc. Jakiś pierwszy krok zrobił tu Mlekpol, ale to dopiero krok. Jakoś też przerzut na dłuższych umowach może pojechać do Niemiec za 2,8 Albo i nawet w Polsce w tej cenie sprzedany. Kwestie jakiejś organizacji, kultury w biznesie i planowania. Dodam, że tak się składa że i w sieci handlowej pracowałem (nie w Polsce) i w mleczarni też, zanim ruszyliśmy z agroturystyką i produkcją zwierzęcą. Więc jako taki pojęcie mam i powiem ci, że pip...ysz jak połamany. Opowiadasz o jakichś jałmużnach, że coś się komuś w głowie przegrzało jak 3 zł za mleko dostał ... masz ty rozum i godność człowieka ? Że ktoś na wesele zaprosił więcej gości, czy samochód zmienił to Ci szkoda, tak ? No powiedz, że ci się gotuje jak więcej rolas dostał raz na jakiś czas. To, że ceny były przegrzane to nie wina rolników, tylko szefów firm. Z bronią może przyszli do biura i cennik kazali wysłać czy na tortury wzięli. Nie wiem ile tam Ci stopa rośnie. Mamy z braćmi doskonale zdywersyfikowaną produkcję. Mleczne, alpaki, highlandy plus roślinna. Roślinna w podwyższonych wymogach na umowy ... długoterminowe. Nigdy nie korzystaliśmy z kredytów. Chociaż z płynnością problemy kilka lat temu się zdarzały. Więc nie opowiadaj mi tu srajdku o jakichś jałmużnach czy że coś mi się udumało. Jak ktoś poważnie podchodzi do kontrahenta to powinien mu coś gwarantować a nie mamić nie wiadomo czym, jak wie że jest słabo. Potem jak rozumiem nawet odwagi smsa wysłać nie żeby dostawcę towaru poinformować o cenie. Mnie tam mało interesuje co prezesi chcieliby zagwarantować a go mogą zagwarantować. Chciałbym to ja kurę znoszącą złote jaja ale jakoś nikomu nie gwarantuję.
  3. Idź się w JOGO zapytaj w jakim celu są zyski ... posłuchaj i ci opowiedzą. Pewnie i jeszcze inne mądrości Co ty w ogóle za populizmy siejesz, że jak firma ma zysk to musi od razu słabo płacić. Powinna i płacić i mieć zysk. No chyba, że takie DMK czy Arla coś robią nie tak. Bo mają i zyski i cenę. A i na podatek zobacz jeszcze tam znacznie wyższy wystarczy. Dlaczego wielkie zyski nie są w spółdzielni dobrym pomysłem ? W każdej firmie są bardzo dobrym pomysłem. I nie ważne czy właścicieli jest dwóch czy tysiąc. O takiej stabilizacji piszę, że jest to wyjątkowo irytujące jak o cenie mleka na miesiąc następny dowiaduje się na koniec miesiąca. W styczniu chciałbym mieć informacje o jakiejś cene gwarantowaną np. na kwartał. Ja planuję to w mleczarni sie nie da. jakoś większe firmy nie mają z tym problemu. Jeczą ci prezesi po portalach różnych, że im ceny energii wzrosły. No dobra ... rozumiem. Nie moga czegoś zaplanować bo im skacze to jeden koszt to drugi. Tylko ja mam to samo. Niech to będzie albo 1,5, albo trzy, albo dwa. A nie ze 1,7 start na 3,1. No to co ja mam takiemu prezesowi powiedzieć. Piszczy jeden z drugim jakby jaja w imadle miał, że nistabilnie. A ja to co jestem. Ufo nad Alaską ? Moge mieć i 2 zł za mleko ale niech te dwa bedzie. A nie wielki sukces. Globalne mleczarstwo po 3 zł płacą, lepij niz u niemca. A potem nagle ciach i mam 60 gr mniej. nic planować się nie da. Nie powiem o tych co teraz zainwestowali i obniżki ... w głowach się poprzewracało ? ... no chyba nie bardzo skoro taki komunikat wychodził z mleczarni. Tak uważam, że robili sobie prezesi wyścigi. jakoś kowalczyka to od góry do dołu objeżdzają jak powiedział, że zboże będzie trzymać cenę. Toż to samo prawie kazdy prezes mleczarni opowiadał. Porumakowali ... a owszem porumakowali. Teraz się okazuje że ceny leciały w dół od kwietnia jak pisał Alfa. To co, członek nie mógł dostać informacji ze robi się nietęgo ... no nie ... kryzys nagle jak tyłki starte z końcem roku Może się i komuś poprzewracało. Ja tam na taki poziom dyskusji nie wchodzę. Trochę było widać ożywienia na wsi przynajmniej. I zakupów ale też ludzie spokojniejsi. To jakies urodziny to wyjazd. To też ważne. A tych co gadają że im się cos przegrzało to tylko po capanie pustym strzelić albo niech się wodą poleje. Rejestracja na Grajewo a strefa w mrągowie. No zobacz pan jakie cuda. Na Warmie zapraszam, możemy pogadać Ale nie powiesz Grzesiu, że prezesowa nowa w Mlekpolu nie fajna ?
  4. Ty to w ogóle niewiele kumasz, jak nie rozumiesz że jak kogoś nie stać to się nie płaci. Firma przegrzana i kaput a tak to chociaż stabilizacji byłoby torchę. Głowną motywacją Mlekpolu do podwyższania cen były odejścia do Giżycka, a nie efektywność działania. Tak, uważam też że firma powinna pokazywać solidne zyski. O ile pamiętam z zebrań to Mragowo jest w WMSSE, a jak strefa ekonomiczna to myślę że do tego fiskusa wcale za wiele nie trafia. jak firma zysków nie ma to nie jest dobry znak. No chyba, że jakieś mleczne perpetum mobile ktoś wymyślił. SPRAWDZAM to zacznie się zaraz właśnie dla tych dużych i to jest niepokojące. Taka Rospusta straci na sprzedaży milion dwa czy trzy, a Mlekpol straci dziesiątki, jak nie setki milionów. No to masz inwestycje w skale ... im większa skala tym bardziej po du..e. Z kosztami to można sobie jakos radzić, z przychodami już gorzej. Taka też ta dywersyfikacja portfolio super, że jak do Biedronki wejdę to opie...lona tymi czerwonymi kartkami jak choinka bombkami. Tak źródła energii alternatywne - toż sam prezes Bora Bora w jednym z wywiadów mówił, że te inwestycje przy wysokich cenach gazu to w piach. Mimo to Mlekpol jest jednak jedną z najlepiej od lat płacących firm. I niech tak pozostanie. Poza tym ma fajną wiceprezesową.
  5. Tak mnie kiedyś kto mówił. Ze się jakoś odłączyła czy jakoś tak. I ze Sudowia tępiła Rospude a na koniec sama nogi wyciągła
  6. No a co innego mają odwirowywac ? Tak nazywamy wirówkowiczów. Brudasy. Łatwo ich poznać bo non stop gadają ze Giżycko lepiej płaci i że do niego pójdą. Rospuda to chyba kiedyś była oddziałem Sudowii.
  7. Była większa bp krowy były. Głodować noe głoduje. Ale to chwiejne zbyt się robi. Ja przy 240 myślę czasem żeby skończyć bo to smycz. Ma części postawiliśmy domki i zobaczymy jak to wyjdzie. Ludzie jeszcze niedawno szukali takich miejsc. Taki kemping na którym nie widać sąsiada bo odległości i pagórki. Zaraz w eko juz całość tez będzie. Zobaczymy. Ja tam potrzebuje stałego dochodu. A nie żeby mi tu o 40 gr spadek, tu o 20 bo prezesi chca sie poganiac miedzy soba ktory lepszy a na mnie to sie potem odbija. Krowy u nas wyczesane są to i jakas cena gwarantowana powinna być i nie miesiąc a na pół roku. Nowe szefostwo powinno to przemyśleć bo ten obecny cennik to takie troche firdum dyrdum. Tym bardziej że mleczko świetne a nie jak to od tych brudasów z wirówkami, których kilku w okolicy jest. Pracownikom to nie sxkoduje. U nas na Warmii wcale te zarobki to nie jakaś rewelacja. A praca ciężka i często na zmiany. Nie ma komuś odbierać tym bardziej że ludziom nie jest łatwo. Autem może nie cudownym ale lepszym jezdze niż to co na kormoranów stoi.
  8. średnia cenę za rok 2022 widziałem to była niecałe 2,3. Taka przytaczano nie id redaktorów tylko z gus, czyli mleczarni. Więc wcale nie daleko. Patecdni temu czytał że coraz więcej ludzi pracuje a nie da rady się utrzymać. To i ty będziesz doił i zemba zagryzał. Jakoś niexeierze ze hodowca bydła to jakiś krajowy ewenement. Piatnica nie obniża bo.i nie szalała tak z ceną wcześniej. Jak już od powoly roku ceny spadały na produkty to oznacza że prezesi firm i te rady to w dużej części takie same Janusze jak niektórzy z rolnikow. Podwyższali ceny za mleko a d*pa już startą dobrze była. Ale somsiad 15 w gore to i ja. Teraz na ur dur będą nas cisnąć obniżkami. Tak se pomyślę to oni się w jajo się zrobili. Na mlekpolowych zebraniach ile to razy już Giżycko miało upadać a piatnica ile razy. Kredyty na mleko niby brali. Wywiad z mlekovita widziałem to prezes mówił że najlepiej płaci w kraju. A potem innego czytam to on. A teraz widzę w w gazetach i na portalach apele żeby unia pinionźka dała bo łumżemy wszyscy ratujta ! Coś czuję że jest gorzej w tych mleczarniach niż nam się mówi. Stąd moje zaniepokojenie. To jakaś bańka wśród rolnikow młodych była ze mleko będzie płacić. I że go nie bedzue. Wychodzi ze nikt sie o mleko czy masło nie będzie zabijał. Wczoraj widzę na farmerze ze mleko rosnie w Polsce i Niemczech. To że jakiś kawaler na wsi się zlikwidował to nic nie znaczy. Hodowvow jest jeszcze dużo u nas. Kiedyś w tpr był artykuł że w holandii tyle gospodarzy i że mleczny kraj. A potem słucham co oni w tem mlekpolu gadają to u nas tyle czlonkiw co obor w holandii. Wychodzi ze niektóre mleczarnie to się zamkną szybko a taki kryzys to jeszcze przyspieszy. No nic. Prezesowo nowa mamy. Prezes tez jeszcze reż nie zderty. Oby mysleli coś o nas inaczej i ze cos sue zmuenia bo te Edmundy i Darki jak tak przeszłością będą myśleć to jeszcze nas w jako kałabałe wprowdadzo. Dójta dojta tylko będzie dobrze. Tak tylko gadają a to cis widać że tak nie do końca jest. Ja to na kwiatki i pszczolki idę chyba z czasem. Ale kurde ... ostatnio znajomy po śmierci ojca zlikwidował wszystko co żywe. I gadał ze 80 ha i w d ma chodzenie za tym jak za dziecuajami. Tak zrobił. Posiał i zadowolony zexwentyl do góry i bedzue kasa. A teraz cena bach w dół i by do bydla wracał. Piniondza nie ma. Gada ze całkiem sue zlikwiduje.
  9. No nie ... Poland Food chyba pierwszy. Nie schlebiajcie sobie
  10. Trzeba się przygotować na mleko po 1,5. Niestety nie za wesoło jest. Mam wrażenie że to sprawdzam dla prezesów naszych spółdzielni.
  11. Ehhhh ... chciałbym mieć tyle co w OSM Rozpusta. Pożył by wreście człowiek.
  12. Mój sąsiad mówi że jak popyt się zmniejsza to podaż rośnie. Tak na chłopski rozum. A jak cena spada to popyt rosnie i podaz tez rosnie.
  13. Prawda ... poleci cena u większości i to konkretnie. Pośmiać się można ale taka prawda. Ciężkie czasy
  14. Zgłosi niech somsiad że 10 cene na luty dostaje a nie na koniec poprzedniego miesiąca to i Rospuda dostanie tak samo.
  15. W ogóle nie było śladów hamowania. Chyba ktoś przysnął za kierownicą
  16. Szef PSL okregu łomżyńskiego. Odwozili tego lekarza
  17. To zdjęcie to Krzysztof Domalewski dodał. Ja mam od innych ludzisk. Ale sprawdziłem sobie czy te osoby co wrzucają na grupy to faktycznie rolnicy. I sa gospodarstwa na te imiona i nazwiska w okolicach Filipowa.
  18. Żeby się nie okazało, że to w mleczarni tak liczą ...
  19. Ja go spotkałem kilka tygodni temu. Z początkiem roku przeszedł z Piątnicy do Giżycka. No jest ... i co zrobisz ... takie życie
  20. Ej już nie przesadzaj. Wielu uważa, że takich mleczarni jak Rospuda jest zdecydowanie za mało. To nie jest konkurencja dla Mlekpolu czy Mlekovity i niech się jej wiedzie. Takie to dyskusje jak to, że kilka kilometrów na północ od Filipowa powstała tajna drukarnia, prowadzona przez dostawców Rospudy i żeby sabotować swoją mleczarnie kolportują podrobione cenniki.
  21. Ja tam się nie kłócę a bimberek to chętnie. Tym bardziej że i Filipów i okolice znam nawet w tamtejszym sklepie przymleczarnianym się kupowało. Z drugiej strony pisze mi dostawca, że dziś dostał taki cennik.
  22. Jest gość co twierdzi, że dostał taki cennik. Z drugiej strony jest @Bogdan_ja, który twierdzi że to sfałszowany cennik. Poczekamy zobaczymy. Jak się okaże, że jest przerobiony to ja tam już sam ruszę znajomych.
  23. Ja już te cenniki widziałem w kilku miejscach. Wrzucają je goście z okolic mleczarni Czy jest prawdziwy to się dowiem po odpowiedzi zarządu. Sprawa jak piszesz może być poważna. Już ci pisałem poczekamy zobaczymy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v