Ja jak i chyba większość nie liczyliśmy na jakiś cud miód kokosy bo wiadomo, od wieków jest raz lepiej raz gorzej, ale to co teraz się wyprawia to chyba nikomu się nie śniło. Wyszło na to że kraj ogarnięty wojna nie ma problemu ze zbytem swoich plonów, a my będący w unii musimy albo oddać prawie za darmo albo w ogóle łaskawy nie wezmą