U nas były zaliczki dwa tygodnie temu. Tydzień temu ojciec dostał resztę a dwa dni temu na email przeszło że jest kontrol ekoschematów elektronicznie i że trzeba wysłać rejestr zabiegów u mnie na wymieszanie obornika z glebą a u ojca oświadczenie na poplonach. Na pieniądze ja jeszcze czekam liczę że coś ruszy po kontroli. (Nasza gmina jest objęta kontrolą i arimr jeździło co drugi dzień.)
Odświeżam temat. Mam w planach przejść na vat i będe brał młodego rolnika pytanie jest takie czy w momęcie składania pierwszego wniosku na młody rolnik muszę przejść na vat czy jeśli już dostanę kasę i zechcę przejść na vat to nie będzie w młodym rolniku żadnego problemu że nie przeszedłem przed złożeniem wniosku?
pytanie z innej beczki kupiłem komplet panewek agtech na wał i na korby. Po wsadzeniu panewek na wał wał lżej się kręci natomiast po założeniu tej firym zestawów naprawczych i wsadzeniu nowch panewek na korobowody nie da sie zakręcić lekko wałem jak nie dociskałem panewek wał dalej lekko się kręci. Wszytko nominał
986714KS17 ma wyżłobienie od strony skrzyni i w moim przypadku wchodzi bez problemowo do samego końca natomiast drugi typ to 9588217 i ono niby wchodzi ale jak nabije się je do końca to przestaje się kręcić takie charakterystyczne za małym nacięciem wewnątrz na do smarowania. Sprzedawca dzisiaj mi wciskał kit że na pewno źle złożyłem coś i to musi być to łożysko ale jak wsadziłem inne ciągnik normalnie pracuje a przez niewiedzę i niezgodność z katalogiem zjechało mi 1/3 łapek.
miał ktoś problem z zabezpieczeniem złącza sprzęgła chyba to się nazywa sprzęgło łupkowe? Bo złożyłęm wszystko dobrze jest sztywno kliny dobrze siedzą ale dziura do zabezpieczenia nakrętki przed odkręceniem nia pasuje dociskałem że aż prawie klucz pękał i dalej jest za mało
Kupiłem nowy kompletny docisk sprzęgła i patrzę na internecie że są dwa rodzaje łożysk oporowych stary typ i nowy typ. Skąd mogę wiedzieć jaki typ mam bez rozbierania ciągnika jest to władek na dwie wajchy z 88 roku.
Zaskoczę cie kolego ale tuleja była wyciągana ściągaczem wręcz identycznym jak podesłany powyżej i wybijana jednocześnie. Jedna wyszła bez większego problemu a druga nie chce nawet drgnąć
Mała nowelizacja tuleja pękła od spodu ale wyjść dalej nie chce. Mimo grzania palnikiem całej przez 15 minut bicia od spodu razem z zastosowaniem ściągacza własnej produlcji takiego jak podesłał kolega powyżej siedzi jak wspawana. Jakieś pomysły?
Niestety jedna tuleja nie wytrzymała ciśnienia i zakończyła żywot Więc zostaje gotowy zestaw naprawczy. Założę chyba coś taniego bo raczej dużych obciążeń nie będzie miała coś polecacie ? Sprawdzić po wklejeniu lejąc wode w kanały wodne ?
Wżery to penie chodzi o te miejsce gdzie są oringi ? Jeszcze mnie nurtuje pytanie czy w razie najgorszego scenariusza nowe zestawy naprawcze z tłokami nie było by różnicy założenia zwykłych od c330 jeśli do tej pory miałem te od c330M?
Witam. Mam problem z moim ursusem c330m od jakiegoś czasu zaobserwowałem że mam płyn chłodniczy w oleju. Obstawiałem wywalony brok po drobnym prozie bo nie był to jeszcze do końca czystry płyn (resztki wody). Po zdjęciu głowicy wymianie uszczelki i wymianie broków ciągnik pochodził z 10 minut i po tym czasie na wskaźniku oleju zauważyłem ponownie płyn. Co może być przyczyną ?