W sumie dwie strony się zgodziły 🤷. Ale ja to postrzegam tak, że jak sąsiad dzieci tłucze znęcając się nad nimi regularnie i bez powodu, a im to pasuje bo mają syndrom sztokholmski, to też nam nic do tego. Taka panuje w społeczeństwie tradycja. Dla mnie jeden i drugi przypadek jest bardzo podobny. Jeden nie jest uprawniony do dopłat, bo nie użytkuje, drugi nie ma prawa lać dzieci, bo nikt nie ma prawa się nad nikim znęcać
Chodzi mi on postrzeganie tematu. Dla mnie to ten dzierżawca może jeszcze oddać właścicielowi akcyzę i cały przychód z tej ziemi, oprócz tych dopłat. Tylko niech to zrobi w formie czynszu dzierżawnego. Wtedy będzie legal