Skocz do zawartości

Qwazi

Members
  • Postów

    2247
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Qwazi

  1. Inaczej, bo zbaczasz...ja napisałem o więzach, które zakłada się dobrowolnie, Ty, że od urodzenia mamy więzy, zgadza się, mamy, ale nie nakładamy ich sobie dobrowolnie...a teraz to nie wiem do czego się odniosłeś 🤔...
  2. I znowu nie przeczytałeś dokładnie...
  3. Każdy ma prawo się bać, mieć wątpliwości i swoją ocenę rzeczywistości. Każdy ma też prawo robić to co uważa za słuszne. Zatem jeśli ktoś chce się uwiązać to jego prawo, jeśli ktoś nie lubi obroży i łańcucha, to ma prawo żeby na nich nie stać. Tylko nie piszcie mi, że wszyscy mamy pewne obowiązki, bo mamy. Chodzi mi tylko o te więzy, które można sobie założyć dobrowolnie I każdy ma prawo powiedzieć co myśli oraz dyskutować z innymi na ten temat
  4. Wszystko może się zmienić i nie wiemy w jaki sposób. Meteorolodzy nam tej wiedzy nie dostarczą
  5. Ja piszę o swoim rejonie. W suchym roku żurawia nie uświadczysz. Wszyscy starsi ludzie tak mówili o od 20 paru lat, jak obserwuje to się sprawdza. U mnie na łąkach woda to jest problem. I to duży. A na piaskach może codziennie padać
  6. Bo Ty masz nawadnianie, to przydziału na wodę nie dostałeś 😉🤷
  7. Jak się pojawią na łąkach to zwiastują, że będzie mokro. I są
  8. Nic. Zawsze mi się to sprawdzało. Nawet zeszłoroczne żniwa
  9. Ja bym Wieśka poparł. Też mi się wydaje, że mokry rok będzie
  10. I czego to się awanturuje od rana w poniedziałek 🤔🫣😁... 🙋 5°C
  11. Nie chodzi o porównanie. Pokazuję mechanizm prawny. W jednym i w drugim przypadku jest taki sam. Bezprawne działanie. I jest sposób, żeby Pana właściciela nauczyć rozumu, ale nie będę gontu opisywał. Napiszę tylko, że jest bardzo skuteczny Gdyby to były dzieci to był zrobił z tym co trzeba, a tak to się pośmieję ze światlych gospodarzy
  12. W sumie dwie strony się zgodziły 🤷. Ale ja to postrzegam tak, że jak sąsiad dzieci tłucze znęcając się nad nimi regularnie i bez powodu, a im to pasuje bo mają syndrom sztokholmski, to też nam nic do tego. Taka panuje w społeczeństwie tradycja. Dla mnie jeden i drugi przypadek jest bardzo podobny. Jeden nie jest uprawniony do dopłat, bo nie użytkuje, drugi nie ma prawa lać dzieci, bo nikt nie ma prawa się nad nikim znęcać Chodzi mi on postrzeganie tematu. Dla mnie to ten dzierżawca może jeszcze oddać właścicielowi akcyzę i cały przychód z tej ziemi, oprócz tych dopłat. Tylko niech to zrobi w formie czynszu dzierżawnego. Wtedy będzie legal
  13. Kartki dotyczyły wszystkich. Dostawy obowiązkowe to była forma podatku. Oddałeś co miałeś oddać i nikt Ci nie nakazywał jakiego konia masz se kupić ani co zasiać. Wody z mózgu pod tym kątem chłopu nie robili. Jedyną patologią były przydziały na maszyny czy materiały budowlane, ale one też nie prowadziły do ingerencji w sposób prowadzenia gospodarstwa Czyli 1,5 zł i składanie dopłat przez właściciela a nie użytkownika jest normalne🤔. Dla mnie nie🤷 Słowo klucz Dzięki za dyskusję. Szybko kończę obrządek i jadę do mamy...na cycka😉🤭
  14. Owszem. I nigdy nie byliśmy poddawani takim manipulacjom jak obecnie. Nikt tak rolnika za kółko w nosie nie trzymał, niczym byka. Bez programów i dopłat większość gospodarstw nie jest w stanie funkcjonować, a te zależą od spełnienia warunków, czyli oczekiwań. Model idealny
  15. Się nie dziwię wcale 🤷. A co w tym dziwnego? Komu przysługują dopłaty?
  16. KRUS to nie dopłaty. To można rozpatrywać w kategoriach różnic z pozostałymi podmiotami ubezpieczeniowymi. Państwo ma funkcję opiekuńczą, ale ona realizuje się poprzez inna przepisy, niż te, które dotyczą dopłat bezpośrednich. Tam też pewnie sporo by można poprawić, ale ja nie znam zagadnienia na tyle, żeby się wypowiadać. Trzeba oddzielać poszczególne obszary, bo wrzucając wszystko do jednego kotła robimy groch z kapustą i na pewno do niczego nie dojedziemy
  17. No i tego się trzymaj. Świadomości w czym siedzisz
  18. Na pewno licytacja się skończy lub już skończyło, patrząc na persony, które są zainteresowane
  19. No. A jak jeszcze zobaczyłem, kto tam te komentarze wstawiał to 😱🤦
  20. Czasami mam wrażenie, że owszem 🤷 Wiesz co, teraz sprawiłeś, że myślę , że Tobie to kij nad głową jest niezbędny. Smutne to 😔
  21. Zbyszek. Przede wszystkim potrzeba mieć świadomość pewnych rzeczy. To powinien mieć każdy. Reszta jest sprawą wyboru. Nie traktuj mnie jako udającego, że nie uczestniczy bo wyraźnie napisałem, że dopłaty biorę. Don Kichotem nie jestem. Tylko wiem w czym biorę udział i ślepo tego systemu chwalił nie będę
  22. Drzewo to co innego niż dopłaty. Ja wiem, że głowa muru nie przebiję. Pokazuję tylko pewien mechanizm 🤷 A wolność taka, jak Ci kto pozwoli jest wtedy, kiedy jesteś pod okupacją. W innych przypadkach wolność jest taka, jaką sam dostrzeżesz i wybierzesz. Każdy z nas ma wolny wybór, póki co. Jedni wybierają tak, inni inaczej
  23. I jeszcze jeden przykład. Wczoraj na FB ktoś wrzucił post, że odda w dzierżawę 7,5 ha w pewnej miejscowości. Napisał, że życzy sobie 1,5 tys z ha bez dopłat i uprawy zgodnie z jego wytycznymi. Niestety nie napisał jakie to wytyczne. W pół godziny było 28 komentarzy pt "poproszę priv"
  24. To przykład. Celowo napisałem w sposób przerysowany. Są tacy co biorą wszystko. No właśnie są podobne historie. Chłop oferował 10 ha w dzierżawę, ale wyznaczał co ma być uprawiane. I wzięli. Nawet się kłócili kto pierwszy. Co prawda nie było tam miododajnych, ale był zakaz kukurydzy🤷
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v