Skocz do zawartości

Qwazi

Members
  • Postów

    2242
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Qwazi

  1. Jeśli masz taką potrzebę i to Co ułatwia sprawę 🤷
  2. Jeśli w tym wężu jest filtr odmy, to tak mogło być
  3. O sobie, o Tobie i o wszystkich innych, którzy mają mini hodowle w porównaniu do tego co opisałem. Byś tam patrzał z otwartą gębą na wszystko, jako i ja patrzałem 🤷
  4. Chłop to jest urządzenie proste. W lewo lub w prawo. Tego co pomiędzy męski mózg nie przetwarza 😉🤭
  5. Możliwe, że mam skrzywienie, ale chyba nie jest ono szkodliwe. Przynajmniej takiej szkodliwości ja nie dostrzegam
  6. Kupowaliśmy niedawno krowy w SK Dobrzyniewo. Byliśmy na gospodarstwie Glesno. Tam widziałem c360 3p wywożący gnój spod cielaków. Ciągnik w kolorze czerwonym z tą kabiną z którymi wychodziły ostatnie w 90 i 91 roku. Wyglądał jakby wczoraj wyjechał z fabryki. Tak samo wyglądał żółty 1224, który jeździł z 20 metrowym paszowozem. On nie kręcił jednego paszowozu dziennie, ani dwóch. Byłem pod dużym wrażeniem tego gospodarstwa. Szacunek dla całej ekipy, która tam działa 💪. To co my robimy w tych naszych mini hodowlach (nawet jak ktoś ma 300 dojnych, to przy nich jest mini ), to bardzo często jest partactwo w porównaniu do tego co i jak tam się robi
  7. A do czego tu program. To tabelka zwykła
  8. Podobno można. Mi kiedyś powiedzieli, że nie można dolać jak już pistolet odbije bo jakiś odpowietrznik czy coś tam takiego. Ale ja baba jestem, może sobie ze mnie żarciki robili. Etam. Nie raz tankowałem, że aż się wylało
  9. Ja... ...buziaka żem dostał...od żony...własnej osobistej 😊 Teraz czegoś się spodziewać ode mnie, a ja...nie wiem czego😱😁
  10. Mogłaś go obudzić...już jest grubo po 10-tej 😉
  11. Znowu muszę go... instruować 😱🤦🤭
  12. Taaaaaa...już uwierzyłem...w całej rozciągłości 😁 Karol fleksa ma...na baterie 🤭
  13. Szacuuun💪👍🤭
  14. Sławek, jak Ty jałówkom tylko w Walentynki ścielisz, to🙆😱... Tak trochę zoofilią zleciało 🤦🤭 Wielu userów robi to samo. Wystarczy nie wchodzić w dyskusję🤷
  15. Tak. A przy tej okazji warto o tym prawnym punkcie widzenia napisać, bo niewiele osób z pewnych rzeczy zdaje sobie sprawę. Potem idą do sądu pewni swego i dostają po uszach. I zdziwienie, że jak to tak, przecież ja nie zacząłem
  16. Marcin ja nie napisałem, że Ty prowokowałeś. Pisałem ogólnie. Do sytuacji z Kaśką właściwie nie wiem jak mam się odnieść. Jedyne co mogę napisać, to to, że Kaśka miała pewnie jakieś gorsze dni i trochę szalała. Mogły wynikać z różnych rzeczy o których nikt z nas tutaj nie wie. Ja mogę się trochę bardziej domyślać niż inni, bo ją widziałem i rozmawiałem na żywo. Mam po prostu trochę więcej wiedzy na jej temat, co nie znaczy, że ją znam dobrze
  17. I ta sytuacja nie jest taka prosta. Jeśli sam zacząłem (ale bójki sam zacząć nie mogłem, bo bójka to trójka, czyli muszą być co najmniej trzy osoby, które wzajemnie się okładają i nie można jednoznacznie wyróżnić strony atakującej i broniącej), więc jeśli sam zacząłem sytuację jeden na jednego (prawnie jest to naruszenie nietykalności cielesnej, które może być połączone z spowodowaniem obrażeń, w zależności od efektu finalnego), to jestem strona atakującą. Strona broniąca znajduje się wtedy w sytuacji obrony koniecznej i nie powinna przekroczyć jej granic. A granice obrony koniecznej wyznacza postępowanie atakującego. Jeśli atak ustanie, to dalsza obrona przestaje być obroną a staje się atakiem w drugą stronę. Na tym się już niejeden przejechał. A od wymierzania kary jest sąd
  18. Tomek ja nie mam żadnej wiedzy na temat czy Marcin coś zakapował czy nie. A jeśli zakapował, to co to było. Słuszne czy niesłuszne. Więc się nie będę do tego odnosił. Żeby to zrobić trzeba by było coś wiedzieć
  19. Ja się odnosiłem do tekstu, który Piotr napisał. Była to twarda zasada, która funkcjonuje w naszym społeczeństwie, a która z gruntu rzeczy jest zła. To pozostałość po słusznie minionym ustroju, w którym była odruchem obronnym. Obecnie jest on nie tylko nieuzasadniony, ale też szkodliwy. Co do sytuacji kiedy ktoś sam prowokuje, a potem leci na skargę to nie powinien być zdziwiony, gdy adwersarz dostosuje swój język do jego poziomu i mu się odwdzięczy pięknym za nadobne. Dlatego znieważenie jest ścigane z oskarżenia prywatnego. Wielokrotnie słyszałem takie rzeczy na interwencjach. Zwykle radziłem, żeby se panowie wzięli jakąś butelczyne, usiedli przy stole i temat obgadali, zaś panie, jeśli nie preferują mocniejszych płynów, aby to zrobiły przy kawie. Po wyjaśnieniu co ich czeka w sądzie i że jeszcze za to zapłacą, 99% stygło Kapowanie jest pojęciem o wielu znaczeniach. Są wśród nich zarówno pozytywne jak i negatywne
  20. Dzień dobry...tym co świętują dzisiaj i tym, którzy się wzbraniają... A propos...czy Karol stanął dziś na wysokości zadania 🤔... To zadam Ci Piotrze pytanie. Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację. Zostawiłeś na parkingu swoją kijankę i poszedłeś do sklepu pszczelarskiego. Trochę tam pogadałeś, trochę postałeś bo była kolejka. Wracasz do samochodu po pół godziny, a tam zdarzak połamany, lampy rozbite, pokrywa bagażnika pogięta. Jesteś zaskoczony i wkurzony jednocześnie. I w tym momencie podchodzi do Ciebie jakiś Pan lub Pani i pokazuje nagrany swoim telefonem filmik, na którym widać, jak jakiś fan driftu uderza swoim czarnym BMW w Twój zaparkowany samochód. Ta osoba mówi jak się nazywa, podaje Ci swój numer telefonu i przesyła ten filmik. Zakapowała, czy nie???
  21. Koniecznie😁
  22. Więc równie dobrej nocy życzę. Zwłaszcza po.... północy 😉 Coś jakbyś...się spóźniał ostatnio 🤭
  23. Też widziałem, ale na zachód się kierowały. Z tym Przedwiośnie jeszcze różnie może być
  24. Trza by im jeszcze smartfony zarekwirować 😁
  25. Ja też nie widzę 🤷. Pobierane tylko za najmłodszą, ale to nie przeszkadza, żebym nie widział 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v