Skocz do zawartości

bibon98

Members
  • Postów

    33
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bibon98

  1. To rodzinne xd. No niestety, pierwszy rok dopiero za mną, mam nadzieje że w następnym roku kupie jakiś ciągnik używany i trochę sprzęt lepszy. wstałem tylko to zrobiłem sobię ten przyrząd taki do pobierania próbek, spróbuje gdzieś podzwonić, coś pozałatwiać z tymi próbkami i mam nadzieję że je wyśle w następnym tygodniu. Bydła jest ogólnie 25 sztuk, z czego zostawiłem sobie 3 opasy, to nie wiem ile kukurydzy na to potrzeba. Nie mam pojęcia, obora pozwala mi na 30 sztuk i z 5 jałówek w kojcu, więc pewno coś takiego narazie, może kiedyś jakaś większa obora będzie. Areałem nie ma co się za bardzo przejmować, gospodarstwa u nas padają szybciej niż muchy teraz, ci co gospodarzą to wszyscy po 60 lat, nikt z młodych nie chce robić, wszyscy roboty sobie znaleźli z rówieśników, byle by z gospodarki uciec. Z 5-ciu okolicznych wiosek, 2-wie stoją puste bez NAWET jednego gospodarza, a w mojej wiosce, gdzie pomimo tego że jest tu jeden gospodarz ponad 50 sztuk i dwóch poniżej 20( no i ja) miesiąc temu przyszedł do mnie starszy Pan i spytał się czy nie chcę od niego wziąść nieużytku. Jest tam prawie 10 ha w kawałku i szuka chętnego, bo od 3 lat kosi to i tego nie zbiera, byle by dopłaty dostać i nie może znaleźć na to chętnego, każdy mówi że jemu do emerytury już wystarczy i więcej nie bierze. laska już zrobiona, 3 rurki, szlifierka i spawarka, trochę sąsiedzi nie zadowoleni, bo niedziela, ale laskę zrobiłem.
  2. Ale jak to pobierać? W sensie czy to jedno pobranie tylko na całą łąkę czy w kilku miejscach na jedną próbkę? Znalazłem w necie coś takiego i nie wiem czy pobierać według tego czy jakoś inaczej? https://doradztwosadownicze.pl/badanie-gleby-jak-pobrac-probki-gleby-do-analizy-instrukcja/
  3. No niestety wiele do wyboru nie mam, tyko zwykły pług 3 skibowy. Ogólnie ten mój sprzęt nie jest za bogaty, ale mam nadzieje że wystarczy narazie do jakichś prac polowych. Posiadam brony 4m, glebogryzarka, brona talerzowa 2m, siewnik(chyba redlicowy) do zboża, opryskiwacz 400l i do tego rozsiewacz do nawozów typu lejek 500l. A no i jeszcze dwa rozrzutniki po 3,5 t. Do zbiorów paszy mam tylko i wyłącznie kosiarkę 1,35m, roztrzęsacz 2-karuzelowy, zgrabiarka karuzelowa i belarka sipma z569 farma II. Wszystko ciąga niestety stara 60-tka :/. I ot cały sprzęt.
  4. A jeżeli łąki były zgłoszone pod dopłaty, to po zaoraniu nie będzie żadnego problemu? Mógłbyś mi powiedzieć na jakiej zasadzie się odbywa badanie gleby? Sam muszę te próbki pobrać i gdzieś zawieść czy to się woła specjaliste i on sam pobiera? Nie jestem na obszarze natura 2000, farta mam bo dosłownie kilka kilometrów dalej już się zaczyna, ale mimo to wszystkie działy pod lasami, są wpisane jako tuzy cenno-przyrodnicze, więc tego mi na pewno nie wolno ruszyć, ale mało tego mam na szczęście. No dobra, to będę kombinował z tym zaoraniem, tylko Panowie do kiedy najpóźniej muszę to przeorać? Dawać jakieś opryski? I czy warto kupić siewnik talerzowy do kukurydzy? Chyba że dam rade jakoś ją zasiać zwykłym siewnikem do zboża.
  5. Spotkałem się z gościem jednym co dużo gospodarzy, powiedział mi żeby orać co się da, wapno na to i na wiosnę jary jęczmień. żyto lub kukurydza i dopiero na jesień łąke po tym siać. Co sądzisz o tym? I co robić z tuz-ami, bo ich oczywiście nie ruszę w ten sposób ;/. Najlepiej jak orne to żeby coś zbierać, w sensie jakaś kiszonka, tylko pytanie czy jare żyto się na kiszonkę nadaje? Pytam bo zielony całkiem jestem.
  6. nie chodzi o to że ja bez pieniędzy chce łąki poprzesiewać, wiem że to swoje kosztuje, tylko chodzi mi bardziej o to czy można to wszystko zrobić na wiosnę w całości, a jak nie to jakie zabiegi trzeba minimum wykonać teraz żeby to na wiosnę miało ręce i nogi. mam tego 30 ha, 10 ha na pastwisko, 20 ha to sama pasza. Krowy może nie są jakimiś rekordzistkami, ale są to już praktycznie same krowy po 2 czy 3 cielaku, które są od spokojnie 4 pokoleń wstecz sztucznie inseminowane. 5 pierwiastek po wycieleniu w tym roku dawało, ponad 30 litrów, 3 sztuki nawet ponad 35 i taki stan spokojnie utrzymywał się przez kilka miesięcy, starsze krowy po 3 cielaku, potrafiły dawać mleko w porywach do 46 litrów, ale wszystko się wali właśnie wtedy, kiedy krowy schodzą z pastwiska na samą paszę ponieważ, nie robiłem w życiu kiszonki z kuku, bo głupi podobno jestem xd, a pasze czy to kiszonka, czy siano, są nic nie warte bo to praktycznie sam kobylak, miejscami nawet pokrzywy i ocet się pojawia. Podobno mamy jakiś gen dobry tych krów, ale czy to bajka nie jest wymyślona przez weterynarza to nie wiem. W skrócie, są z tego pieniądze dopóki krowy po łące chodzą, jak stoją w oborze, to starcza na wszystko, ale kokosów się nie naodkłada. Dodam jeszcze że łąki NIGDY nie były wapnowane.
  7. Witam, pierwszy raz w życiu będę obrabiał sam łąki, właśnie od tej jesieni i chciałbym się dowiedzieć jakie konkretnie zabiegi trzeba wykonać, w tym lub najlepiej z braków jakichś wielkich finansów, w następnym roku, żeby z zachwaszczonej łąki zrobić ładne pastwisko i łąkę do koszenia? Mam tego ok. 30 ha łąk, V i VI klasy i nie są to piachy, z 30 ha praktycznie 25 ha to albo podłoże gliniaste, albo podłoże torfowe, ale nie podmokłe. Całe życie gospodarzył dziadek który nie uważał że trzeba nawozić częściej niż 5 lat, a przesiewy to tylko jak się łąkę od kogoś brało i to też bez wałowania i odchwaszczania, więc nie przesadzając, łąki są w stanie tragicznym, praktycznie rośnie sam mlecz i kobylak, a po drugim pokosie nie ma po co wjeżdżać, gdzie sąsiedzi dbający o łąki zbierają nawet po 4 pokosy. Mam również dylemat jak przerobić 3ha łąki na orane, chciałbym spróbować na przyszły rok zrobić pierwszy raz kiszonkę z kukurydzy, a wydaje mi się że jak taka ziemia przestoi zimę to będzie lepiej. Proszę o pomoc 😜
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v