gege

Members
  • Ilość treści

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O gege

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Zapchane - to by od razu wyłaził smar na zewnątrz - tak się dzieje w niektórych. Ale w innych to tak jakby nie było dna - mogę suwać i suwać a tu nie ma końca:) Zapowietrzona smarownica? To raz by działała raz nie? Jak to sprawdzić i odpowietrzyć ją? Mam taką metalową raczej starsza niż nowsza, wygląda dosyć porządnie. Coś w tym stylu http://allegro.pl/smarownica-i1731883465.html ale w znacznie lepszym stanie;). G
  2. Dzięki za odpowiedź! A co z tym faktem, że nawet po bardzo wielu suwach smar nigdzie nie pojawia się (na tych na drążkach z przodu)?
  3. Już wszystko się wyjaśniło:). Potrzebowałem dokładnego rysunku/zdjęcia, bo nie wiedziałem, że do smarowania służą grzybki wmontowane w różne miejsca. I teraz mam kolejne pytania: 1. do niektórych grzybków smar nie chce wchodzić, od razu przy pierwszym suwie wyłazi na zewnątrz. Raczej nie jest zapchany brudem, bo próbowałem przetykać igłą. Chyba, że jest pełny smaru? Ale po tylu latach nie wydaje mi sie. 2. do niektórych nie chce się zaczepić smarownica, tak jakby były nieco mniejsze (te przy układzie kierowniczym). Czy to możliwe? 3. i co to znaczy "do ukazania się smaru"? Gdzie ma się ukazać? Te przy układzie kierowniczym to nawet po 30 suwach nic sie nie pojawia nigdzie, a smar ciągle jakby włazi. Dzięki z góry, Gege
  4. Chodziło mi o przesmarowanie wszystkiego co się powinno smarem stałym. Mam te instrukcje, ale tam (strona 101) to jest mało wyraźnie pokazane na zdjęciach (po wydrukowaniu słabo widoczne). Ma ktoś może jakąś bardziej widoczną wersję? Co do smarowniczki to mam, ale jak pisałem taką większą, chyba za dużą: ma długość ok. 1 metra. O smar ŁT-3 zamiast ŁT-4 mi chodziło:) Może być ŁT-3? Pzdr. Gege
  5. Witam. Czy ma ktoś schemat smarowania? I proszę o poradę jak to robić najwygodniej. Strzykawką np? Mam smarowniczkę taką ręczną, ale dużą ma dosyć końcówkę przez co ciężko smar wprowadzać. I jaki smar? Czy to nie ma znaczenia czy ŁT-42 czy 43?
  6. Witam. U mnie jest taka właśnie rudawa. O co to chodzi? Gege
  7. Witam. To jest taka mała główka obok ręcznej pompki paliwowej. On jest tak lekko zamontowany (się rusza) i nie mogę go nijak dokręcić. Czy to źle? Powinien się trzymać solidnie? Pzdr Gege
  8. Czyli tylko bolec ma byc odizolowany? sama blaszka nie? A moze przylutuje ten kawałek blaszki co sie oderwal?
  9. Witam. Mam mały problem z rozrusznikiem: robi takie TYK i dopiero za którymś razem zaskakuje. Zdjąłem go więc i chcę wymienić szczotki. Jednakże mam problem z wyłącznikiem, który jest sprzężony z rozrusznikiem. Jest on na takiej blaszce, która na końcu ma zacisk do którego dołącza się automat śrubą (w sumie nie wiem po co). No i ten zacisk się mnie naderwał. Chcę więc wymienić całą blaszkę, ale nie mogę jej wykręcić z korpusu rozrusznika. Czy to trzeba rozebrać cały rozrusznik, żeby się do niej dostać? Pod nią była taka prowizoryczna izolacja: ta blaszka nie może się stykać z korpusem rozrusznika? W sklepie mi powiedzieli, że takich blaszek się już nie robi. Nigdzie nie moge w necie znaleźć zdjęcia z takim sprzętem jak mój. Z reguły automat łączy się z korpusem rozrusznika z innej strony. Poniżej linki do zdjęć: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ab67ee903709daa.html - automat http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/56a45d13ecf731a5.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f7af0901694167d9.html Pozdro.
  10. No i udało się, odpalił prawie za pierwszym razem:D. Tak więc wszystkim za pomoc dziękuję! Prawie, bo jest mały problem z rozrusznikiem: robi takie TYK i dopiero za którymś razem zaskakuje. Zdjąłem go więc i chcę wymienić szczotki. Jednakże mam problem z wyłącznikiem, który jest sprzężony z rozrusznikiem. Jest on na takiej blaszce, która na końcu ma zacisk do ktorego dołącza się automat śrubą. No i ten zacisk się mnie naderwał. Chcę więc wymienić całą blaszkę, ale nie mogę jej wykręcić z korpusu rozrusznika. Czy to trzeba rozebrać cały rozrusznik, żeby się do niej dostać? Pod nią była taka prowizoryczna izolacja: ta balszka nie może się stykać z korpusem rozrusznika? W sklepie mi powiedzieli, że takich blaszek się już nie robi. Najlepiej pokazałbym to na zdjęciu, ale nie mogę znaleźć jak zamieścić takowe bezpośrednio z kompa.
  11. Tak więc udało się zdjąć bak bez zdejmowania kabiny:):) Proszę o radę: 1. w baku syf, chyba z 5 razy bełtałem na wszystkie strony wlewając za każdym razem ok. 1 litra ON. Syf wylatuje już mniejszy, ale na dnie ciągle są takie drobinki popielate (żółty lakier prawie cały zszedł). Nie wiem co to jest i czy olać sprawę i kupić nowy bak. Jednakże ciężko z kasą. Ma ktoś jakiś sposób na usunięcie tego czegoś z baku? Albo może to nie jest jakiś problem i filtry dadzą radę, co by wtryskiwaczy nie uszkodzić? 2. okazało się, że jest filtr oleju starego typu (wirnik). Ponoć nie ma już cześci do takiego rozwiązania, a ja potrzebuję: uszczelkę pom. obudową filtra a blokiem, uszczelkę samego filtra oraz siatka filtrująca jest już dziurawa. Słyszałem o przystwkach, które można zamonotwać miast starego i tam wkręca się nowy typ filtra, ale to w sumie 80 dych . Poradźcie co chłopaki oraz dziewczyny:))
  12. ok, to jeszcze jedna kwestia na ten moment: czy ktos z Was sciągał kiedyś kabinę?
  13. Nie no, odkręciłem wszystko. Chyba muszę jednak zdjąć kabinę, ale nie wiem czy to takie proste... Hmm, olej w miejsce wtrysków? To nie słyszałem o tym jeszcze. Po czym poznam, że wtryski leją po odpaleniu (na razie nie mam funduszy zeby je zawozic do sprawdzenia...
  14. A co dobrze rozpuszcza syf? Ropą pobełtać, jeśli są niewyjmowalne? I co z tą kabiną? Muszę koniecznie przeczyścić bak:/
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj