To również nie jest tak jak piszesz. To nie jest wina ani jednej władzy ani drugiej, tylko i wyłącznie ARiMR , a w szczególności całej tej zakompleksionej biurokracji. Prawda jest taka że Pieniądze unijne są w 50% przejadane przez instytucje i urzędników, którzy tylko żerują i utrzymują się na ciężkiej pracy w rolnictwie. Ja ciągle powtarzam że niech nie dopłacają tylko godnie zapłacą za naszą pracę i wtedy wszystkich będzie stać na zakup tego czego mu najbardziej potrzeba, a nie co mu narzucają . Same ograniczenia, nakazy kontrole i straszenie obcięciem funduszy.
Tylko chodzi o to, że pieniądzy jest dosyć, będą niewykorzystane i oddadzą do Brukseli tak jest im wygodnie bo komu w agencji zależy żeby rolnik dostał dodtacje, będą mieli mniej roboty,nie potrafili rozpatrzeć wniosków przez 2 lata.