Jako plantator do ksc i p&l napisze tylko, ze cukier u niemca wychodzil zawsze wyzszy tak okolo 0.5-0.8% ( mimo, ze pryzma lezala 6 tyg na mrozie i bez przykrycia) zanieczyszczenie rowniez nizsze. Jesli to 1 euro roznicy sie utrzyma to calkiem mozliwe ze koncowy wynik wyjdzie na korzysc niemca - wyzsza cena za wyslodki, tansze nasiona, wyzsza polaryzacja, nizsze zanieczyszczenie. Ksc tez ma swoje zalety bo nizsze koszty obslugi...mialem i mam dylemat czy rezygnowac z niemca czy jednak nie. Wszystko zalezy ile mamy wpisanych ton z ha.