Witam wszystkich , napiszę coś o genetyce na przykładzie swojego stada.Tata zawsze krył krowy słabymi buhajami branymi od lekarza , w 2020 roku zaczęliśmy dobrze odchowywać cielęta ( bez biegunek i chorób wirusowych) , upadki w tej chwili to 2%, poprawiliśmy żywienie krów i jałówek , w ciągu 4 lat wydajność wzrosła z 8400kg do 12000kg w tej chwili. Dwa lata temu zaczęliśmy genomować nowo narodzone cielęta i w tym samym czasie zaczęliśmy kupować nasienie i dobierać po swojemu buhaje . Pierwsze wyceny wychodziły bardzo słabo jeśli chodzi o indeksy pf i szczególnie niski poziom tłuszczu ( już wiemy dlaczego nigdy nie mogliśmy przekroczyć 4,0 % mimo dobrze zbilansowanej dawki ). Mimo tak słabej genetyki , dzięki dobremu żywieniu od małego , sztuki słabe dają bardzo dużo mleka . Przykład z ostatniego czasu , jałówka rw , która genomowo ma niską wartość pf (114) i przewagę mleka 82kg , dała na pierwszym próbnym udoju 19,6kg mleka na raz .Więc tak to wygląda, jeśli jest dobry odchów to najgorszą genetycznie jałówka hf da dużo mleka.