respecto088

Members
  • Ilość treści

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

O respecto088

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ja na T3 praktykuje po 0,5 tebukonazolu i prochlorazu = Zamir. Do tego nitromix, basfoliar lub mocznik 5% +2,5% siarczan magnezu. PS. Cieszmy się kochać Prochloraz bo tak szybko odchodzi 🤣
  2. Soligor 1litr na hektar + VitaStar Phos60 1litr na hektar + Basfoliar 36 5litrów na hektar.
  3. Dziś poszedł zabieg na T2 + odżywki. Jak na panującą susze to nie wygląda tak źle. Euforia: Agil: Julius:
  4. Porządna regulację robiłem między 1 a 2 kolankiem więc skrócona to ona jest. Efekt że jest zbyt gęsta robią liście które są mega szerokie. Dziwna tą Euforia w tym roku... Mam inne odmiany na lepszych stanowiskach z większą obsadą i gorzej wyglądają. Co do deszczu to obiecali mi w pogodzie ulewę na jutro 🤣
  5. Aż taka gęsta to nie jest. Ziemia 3/4 klasa. Euforia, siew około 20 września, 170kg na ha. Nawozy, jesień polifoska 6 250kg/ha, zabieg na chwasty. Wiosna 150kg saletry+ 150kg saletrzaku, reszta dolistnie. Jest po zabiegu T1, regulacja Modus + Stabilan, do tego Mustang F na chwasty+ 0,5l Pumy bo gdzie nie gdzie miotła była. To że mówisz że wydaje się za gęsta to chyba na tace czarnemu za dużo dałem 🤣 Ale chyba tragicznie gęsta nie jest.
  6. Idę lustaracje przeprowadzić bo chyba coś mi pszenicę podjada. Ja to nazywam potas a chodzi mi o VitaStar Phos 60, w dawce 1L na ha. Dokładnie to wygląda tak: Edit: Z przeprowadzonej lustracji wynika: Pszenica w pytę, a to oznacza że tylko czekać na robale, suszę, grzyba i grad 🤣 Trochę gęsta, ale to kto wiedział że aż tak się rozkrzewi 🙉
  7. Niedlugo wleci T2+ potas, pszenica wygląda w miarę ale chyba bez sensu pakować azot dolistnie skoro susza?
  8. Witam. Po sezonie zamierzam zainwestować w kombajn. Rocznie do obrobienia będzie 50-60 hektarów. Na zakup planuję przeznaczyć 150-170tyś zł. Rozglądam się głownie za Claasami na hydrostacie. Początkowo brałem pod lupę model Dominator 88/98SL później 88VX. Od jakiegoś czasu w ofertach pojawiają się Lexiony z serii 400 i to im chciałbym poświecić uwagę zwłaszcza modelom od 405 do 430. Żeby wyjaśnić i zobrazować sytuację i zaspokoić ciekawość zgrywusów: - Chcę kupić kombajn bo usługi w moim regionie to rzadkość - Nie, nie chcę Bizona który z palcem w d... obrobi i 100 hektatów, nie cofam się w rozwoju i muzeum rolnictwa nie zakładam, mam ruszony kregosłup zalezy mi na wygodzie - W ciągu tych żniw w moim regionie było dosłownie kilka dni na to aby zebrać w miarę suche ziarno do tego teren pagórkowaty gdzie nie każdy kombajn da sobie radę Teraz moje pytania odnośnie Lexionów z tej serii. Jak wygląda prawda z awarią elektroniki, głownie chodzi o legendarną płytę główną z bezpiecznikami? Po '97 roku tj inne malowanie podwozia jakieś zmiany wystąpiły? Bo rozumiem że CEBIS był i pierwszej wersji. O awaryjność raczej nie pytam bo jak dbasz tak masz, poza tym racjonalne jest to aby po zakupie zrobić duży przegląd wszelkiej maści łożysk, napinaczy, rolek, tulejek, przewodów itd. W ogłoszeniach większa część to sprzęt sprowadzony głownie z Francji. Czy to jest realne że przykładowo taka maszyna która wizualnie nie wygląda na zmęczoną ma przebieg oryginalny? Zdarzają się sztuki w określonej przeze mnie kwocie które mają 2500 godzin na młocarni co jak na ten kombajn chyba jest mało. Dwie ostatnie sprawy, Perkins w Lexionie 405 ma 170 koni czy na ten gabaryt oraz przykładowo wydajność na poziomie 4t/ha rzepaku czy 8-9t/ha pszenicy nie jest za mało? Czy jest prawdą że minimalnie to Lexion 420 na Mercedesie 200KM? Ostatnia sprawa to heder. Z racji na teren, drogę, dojazdy optymalna szerokość hedera to 4,3m, czy heder C430 jest kompatybilny z Lexionami serii 400? Mam dwóch znajomych jeden w Tucano ma właśnie taką szerokość a drugi w Dominatorze ma 4,5m niby 20cm w teorii a dojazy na niektóre kawałki są utrapieniem, dodam że operatorem Dominatora jest mega sprytny typ i takie problemy. Napatrzyłem się na różny sprzęt jaki mają ludzie w okolicy, są Deutz Fahry 34.80, Top Linery po 6040, są jelonki 1177, 2266 po W540, New Hollandy od TX przez TC po CX, o Bizonach nie wspomnę bo to norma, ale kończymy na Claasach Tucano, Dominatorach VX i starszych SL ale nikt nie ma Lexiona z serii 400 także informacji muszę szukać póki co w sieci. Ktoś z Was ma w/w sprzęt lub ma rzetelną opinię, czy to kombajn wart uwagi z racji na rocznik , problemy , przebiegi i przekręty? Pozdrawiam :)
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj