Skocz do zawartości

Piffpaff

Members
  • Postów

    3387
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Piffpaff

  1. dziś kuzyn kosil pszenicę, na jesien dał 200kg polifoski a wiosna na jeden strzal 150kg saletry jesienią ctu i deff + sloma zostaje na poli od kilku lat i plon 4.4t /ha wazone i od razu sprzedane. Zastanawiam się po co się męczyć jak u mnie plony ok 6t przy pełnej ochronie i nawozenie 140kgN poważnie się zastanowię nad przyszłym rokiem w zeszłym roku przed deszczem 2 tygodniowym skosilem pszenicę i sprzedałem na konsumpcję reszta po deszczach pasza słabej jakości. każdy deszcz coś tam pogarsza
  2. Na szczęście w zeszłym roku kupiłem kilka odmian z centrali na rozmnożenie i w tym roku wszystko sieje swoim
  3. zaczynam się denerwować bo od ponad tygodnia u nas pada co 2- 3 dni raz więcej raz mniej ale zniwa stoją, dziś spadł drobny deszczyk ale już pszenica wilgotna, 3km dalej sucho. Dużo działek skoszonych w połowie bo wygania z pola. Teraz do poniedziałku zapowiadają duże opady a w dalszej prognozie kolejny weekend mokry... ech kuzyn 10km dalej już po zniwach a ma więcej pola jak ja i wszystko na uslugach
  4. nie masz problemu z grzybem albo mszyca, robisz jakieś zabiegi jesienią?
  5. Panowie, mieszkam na wschodzie okolice Siedlec i zawsze sialem pszenicę ok 25-30wrzesien i osiągałem 2 czasem 3 rozkrzewienia jesienią a wiosna stymulowalem saletra 200-250kg dodatkowe krzewienim . W tym roku zastanawiam się czy nie zasiac pszenicy ok 15-20.09 a na wiosnę ograniczyć N1 do 100- 150kg saletry tak żeby tylko pobudzić wegetacje bez krzewienia. Pytanie do praktyków wczesnego siewu, czy jest szansa na 3 pewne rozkrzewienia? planuje siać Ostrogę Emila i tytanike. Jak wiosna podchodzicie do N1 na takich polach?
  6. dziś wykoszony pierwszy hektar i 16.5% wilgotność, w sobotę I niedzielę kolejne deszcze więc zniwa przekładamy na kolejny tydzień. Plon na oko jest ok, jak sprzedam będę wiedział dokladnie
  7. U mnie tak samo, pierwsi niecierpliwi obkosili piachy reszta czeka, zwłaszcza że zaczęło padać jakąś godzinę temu i nie zapowiada się żeby przestało a na weekend kolejna porcja deszczu. Niech pada oby spokojnie
  8. dziś pierwszy wjazd w rzepak i wilgotnisc 13,5%, dolne łuszczyny jeszcze zielone, centralny wschód jeszcze czekamy
  9. wczoraj i dziś wykosiłem jeczmien ozimy, plon średnio 6.5t z 5ha biednie zwłaszcza że rok temu miałem rekord 9.5t
  10. dziś sprawdziłem swoje pszenicę z ręki to największy poślad emil trochę lepiej tytanika a w miarę ziarno wygląda w ostrodze. Klos groby ale ziarno marne, napisałbym jak większość tu że spodziewany plon 9t ale jak da 5-6 to będę szczesliwy
  11. Panowie chciałbym w tym roku spróbować jeczmien ozimy zasiac ale pasuje mi po pszenicy, wiem że nie bardzo przedplon. Na co zwrócić uwagę i czego się spodziewać po takim przedplonie?
  12. o cholera, trochę wiało u was... Dziś byłem na polu i w miejscach gdzie pszenicę wypaliło słońce a teraz w 2 tygodnie spadlo 130l to teraz cale rośliny z kłosem włącznie robią się czarnemimo 0.6tebu na t3
  13. Jak paliło słońce to wydawało się że wszystkie rośliny zamieraja ale po ostatnich dużych deszczach i chłodnej pogodzie widzę że pszenica na piaskach już jest nie do uratowania ale na glinie jakby odżyła a mam wszystkie pola mozaiki. Obstawiam że wcześniej jak 25 lipca kombajny nie wyjadą u mnie na wschodzie
  14. owies skracany na 3 kolanko od lasu położyło jak dywan. Za rok muszę wcześniej przypilnować hehe
  15. po ostatnich upałach mocno zboża pobielaly ale teraz jest chłodno, od 1 lipca spadło 130l więc resztki wegetacji jeszcze trwa. Na horyzoncie kolejne upały pow 30* C za jakieś 2 tygodnie więc może ostatnie dni lipca zaczną się zniwa na zgorkach
  16. dziś rozmawiałem z kolesiem z wioski to mówił że jeczmien dał 4.5t na najgorszym kawałku bo pierwszy usechl reszta czeka
  17. To tak w sumie spirella wychodzi między jeczmieniem ozimym a pszenżytem? Jak sypie? Mam 4a-b w dobrej kulturze napisz jak wyglądała u ciebie ochrona i czy skracałes, może się skusze bo samo mam działkę 0.5ha na przyszły rok więc jak znalazl na eksperymenty
  18. ładne ziarno...
  19. To co w zamian? Ja już myślę o pszenżycie ale doświadczenia nie mam bo nigdy go nie siałem będzie wytrzymalszy na upały? w pszenżycie robisz to samo tylko tańszymi środkami i jest odporniejsza na choroby.
  20. Teraz to gdybanie złych i rozgoryczonych rolników ale co się dziwić jak rok uprawiasz inwestujesz i patrzysz jak powoli susza trawi polony. Przyzwyczailiśmy się że pszenica urosnie nawet na piachu bo były dobre mokre lata ale te czasy nie wrócą. Kto dbał o glebę to teraz minimalizuje straty a jeśli ktoś wyjalawial ze składników, sprzedawał słomę to teraz ponosi konsekwencje. Woda zawsze była wyznacznikiem plonu. W zniwa dowiem się jaki będzie plon, na pewno mniejszy niż zeszły rekordowy dla mnie
  21. Cholera, masz oko hehe pisząc posta zamiast 0 kliknąłem 9 i tak wyszło ale fakt ok 70% pola leżało
  22. co roku dalej 400kg saletry( teraz sie zastanowie 2x ) i sloma zostaje na polu wiec skracam 2 razy bo wtedy mam pewność że ustoi do końca. Jest to wysoka odmiana I bardzo podatna na wyleganie. Zawsze jak skracałem 1 raz to część pola leżała. W tym roku niestety nie zrobiłem R2 i od lasu już ją kręci i zawija. Sąsiad posiał ja w zeszłym roku i dal 250kg saletry to 79% pola leżało ale o dziwo 2 tygodni deszczu nie po rosło jakoś mocno
  23. Na reszcie deszcz! spokojne 15mm Znajomy 10km dalej pisał że 40mm ale to i tak już nie wiele położę na upieczone rośliny, te co jeszcze trochę zielone Na pewno odżyją zwłaszcza że zapowiadają ok 25*C w przyszłym tygodniu
  24. ostatnie kilka lat siale ostrogę z której jestem mega zadowolony bo jak zaczynałem przygodę z rolnictwem wybaczała błędy i braki w głębie. teraz sieje wydajniejsze odmiany ale zawsze mam jeden kawałek gdzie sieje ostrogę i powiem wam że wygląda lepiej jak te nowsze odmiany, zobaczymy w zniwa co pokaże. Słyszałem taka opinie że śląskie te ości dają trochę cienia i przez to lepiej znosi upały i suszę ale to tylko teoria
  25. Przeglądam dziś zdjęcia z miejsc w których spadł grad to za głowę się łapie! nie dość że wszystko drogie to do tego dziesiątki jak nie setki hektarów cebuli, kapusty ziemniaków zboz i kukurydzy zbite i w niektórych przypadkach nie do odratowania, masakra co się dzieje... tragedię ludzkie nie do opisania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v