Panowie, dziś ojciec siał saletrę na pszenicę, miało byc 250kg a wysiał 200, źle ustawił, zastanawiam się jak teraz podejść do tych 50kg, na klos nie chce zostawiać bo i tak sprzedaje na pasze a poza tym może być sucho i dupa. A może jechać z tymi 50kg za tydzień a może za dwa? Mam działkę 2ha więc w sumie 100kg do wysiania.