No bez przesady że siarczanem magnezu przypaliłeś zboże , jeśli tylko nie przekroczyłeś dawek , a jeszcze do tego szedł azot dolistnie to ten siarczan magnezu mógł co najwyżej pomóc przed przypaleniem , a nie spowodować przypalenia
mocznika nie dawałem a siarczanu poszło 5% ale kij wie co przeważyło że przypaliło, jakby było ciepło to po tygodniu tych przypaleń nie było by widać a tak wszystko stoi w miejscu i denerwuje hehe