To prawda. Mam ziomka co oddaje mu po 10zl/kg, a on sprzedaje po 12zl. Na krakowie wczoraj po południu po 23 zeta poszły. To nie sztuka wy***ac swoich stałych odbiorców, bo na giełdzie 2 zeta drożej. Teraz jest dzień nasz, a może okazać sie ze za rok będzie d*pa. Życie mnie tego nauczyło i szanuję swoich stałych odbiorców